Zasady podatku śmieciowego znów zmienione. Dwie stawki
17 grudnia 2021
W nocy 16/17 grudnia w warszawskim ratuszu trwały gorączkowe prace nad projektem nowej opłaty za wywóz śmieci. Przyjęte w listopadzie zostały już unieważnione.
Przypomnijmy: w ubiegłym miesiącu warszawscy radni przyjęli kolejną w ostatnim czasie zmianę sposobu naliczania podatku śmieciowego, czyli opłaty za wywóz odpadów. Dla większości mieszkańców miała ona oznaczać podwyżkę od 1 stycznia. 16 grudnia Regionalna Izba Obrachunkowa zakwestionowała sposób naliczania opłaty od powierzchni mieszkania i unieważniła uchwałę Rady Warszawy.
Wspólne działania na rzecz energetyki jądrowej
Samorząd województwa mazowieckiego podpisał porozumienie o współpracy z kanadyjską prowincją Saskatchewan. Partnerstwo obejmuje rozwój badań nad energetyką jądrową, szkolenie kadr oraz wymianę wiedzy w zakresie nowoczesnych technologii energetycznych.
Totalny chaos
Zdaniem wielu mieszkańców zabierających głos w internecie rozliczenie na podstawie wodomierza było sprawiedliwe, a jedyny problem stanowiła zbyt wysoka stawka przyjęta przez warszawskich radnych. W czwartek 16 grudnia RIO stwierdziła, że uchwała jest nieważna.
RIO wskazała, że samorząd nie ma prawa różnicować wysokości podatku śmieciowego w zależności od powierzchni mieszkania. Urząd miasta nie zgadza się z taką interpretacją przepisów, ale nie było wyjścia: w nocy z czwartku na piątek, "na kolanie", powstał nowy projekt uchwały.
Będzie ryczałt
W czwartek późnym wieczorem sesja online Rady Warszawy została przerwana a samorządowcy zostali poproszeni o ponowne połączenie się w piątek o godz. 10:00. Po południu przegłosowana została zasada naliczania podatku śmieciowego ryczałtowo: 85 zł w blokach i 107 zł w domach jednorodzinnych. Taka stawka oznacza taką samą stawkę dla właścicieli domów. Mieszkańcy bloków mieli płacić za śmieci od 52 zł do 99 zł, więc zmiana jest korzystna tylko dla właścicieli dużych mieszkań.
- Sekretarz urzędu miasta Włodzimierz Karpiński powiedział, że według nowych zasad 40% warszawiaków będzie płacić mniej, z czego wynika, że dla większości mieszkańców będzie to jeszcze większa podwyżka, niż planowano w listopadzie - przekazał nam warszawski radny Wiktor Klimiuk, który głosował przeciwko projektowi uchwały.
(dg)
.



































