Zabójstwo w podstawówce. Jest decyzja sądu
9 października 2019
16-letni Emil B. wkrótce będzie sądzony w sprawie tragicznych wydarzeń, do których doszło w maju.
Diabeł tkwi w szczegółach. Świdermajery zachwycają od pokoleń
Podczas wakacyjnych wycieczek po Wawrze warto dokładnie przyjrzeć się drewnianym domom letniskowym, powstającym od XIX wieku.
Zgodnie z polskim prawem osoby, które dopuściły się przestępstwa przed osiemnastym rokiem życia, nie mogą zostać skazane na najwyższy wymiar kary. Jeśli Emil B. zostanie uznany winnym zabójstwa, usłyszy maksymalnie wyrok 25 lat więzienia i wyjdzie na wolność jako mężczyzna po 40-stce.
Koledzy ze szkoły
W piątek 10 maja podczas przerwy Kuba został zaatakowany nożem przez młodszego o rok Emila B., ucznia VIII klasy podstawówki. Nauczyciel fizyki usiłował reanimować ucznia, ale jego rany były zbyt poważne.
Według relacji uczniów podejrzany o zabójstwo Emil bywał bardzo agresywny, także w stosunku do nauczycieli. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga poinformował, że chłopak już dwukrotnie stawał przed sądem rodzinnym. Po raz pierwszy, jako 13-latek, odpowiadał za naruszenie nietykalności cielesnej. Natomiast w ubiegłym roku został przyłapany na piciu alkoholu i awanturowaniu się.
Pięcioro zatrzymanych
Zaraz po zabójstwie wydawało się, że jedynym zatrzymanym i oskarżonym w sprawie będzie Emil. Policja zatrzymała jednak także cztery kolejne osoby: 15-letnich Andrieja, Dawida i Roksanę oraz 14-latka, który nie może być sądzony jak dorosły. Nie wiadomo jeszcze, jakie zarzuty usłyszą nastolatkowie.
(dg)
.








































