Za wolno i nie wszystkie do Młocin
21 listopada 2008
W poprzednim "Echu" podaliśmy informację o tym, że niektóre składy metra nie dojadą do Młocin, lecz zakończą trasę na pl. Wilsona.
Rowerem do szkoły? Tak to robią Włosi
Jedno z włoskich miast znalazło sposób na dojazdy dzieci do szkół. Czy przyjąłby się u nas?
- Zamiast ograniczać liczbę pociągów przejeżdżających całą trasę, powinno się zwiększyć częstotliwość i szybkość skła-dów. Metro mogłoby jeździć zdecydowanie szybciej. Teraz prędkość składu to 60 km/h. Dlaczego nie zwiększyć jej np. do 80 km/h? Gdyby tak się stało, to pociągi jeździłyby częściej i szybciej pokonywały trasę. Tłok zostałby chociaż trochę roz-ładowany - podsumowuje mieszkaniec.
- Najbardziej obciążony odcinek metra jest między stacjami Wilanowska a Plac Wilsona - dlatego też chcąc zwiększyć tam częstotliwość pojawił się pomysł, aby 22 składy jeździły właśnie tam, a 20 na całej trasie, czyli tylko dwa miałyby "skró-coną" trasę - odpowiada Marek Sieczkowski z ZTM. - Realnie można ten plan wpro-wadzić w życie w połowie listopada. Natomiast w grudniu mają do Metra Warszaw-skiego dotrzeć nowe składy - wtedy wszystkie pociągi jeździłyby na całej trasie. Tak więc, jeżeli zapadnie decyzja o wprowadzeniu takiego rozwiązania, to będzie ono tylko czasowe - do momentu dostarczenia nowych wagonów.
- Podniesienie prędkości w metrze jest technicznie możliwe. Wiąże się to jed-nak z dyskomfortem pasażerów przy szybkim ruszaniu i gwałtownym hamowaniu - mówi Tadeusz Romanowski, były generalny projektant I linii metra.
- Urząd Transportu Kolejowego może wyrazić na to zgodę po sprawdzeniu ta-boru - dodaje Krzysztof Malawko, rzecznik Metra Warszawskiego.
Może warto to przemyśleć?
Agnieszka Pająk-Czech
.














































