REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Wróg numer jeden. Zamach w Aninie mógł zmienić historię
REKLAMA

źródło: Wikimedia Commons / Andrzej Szkopiński / Narodowe Archiwum Cyfrowe, sygn. 2-3740


REKLAMA

Wróg numer jeden. Zamach w Aninie mógł zmienić historię

8 stycznia przypada rocznica jednej z najciekawszych akcji Armii Krajowej w Warszawie. W 1944 roku polscy żołnierze próbowali wyeliminować niemieckiego gubernatora.

REKLAMA

"Główki" - taki kryptonim, zaczerpnięty od zdobiących mundury SS czaszek, nosiła prowadzona w latach 1943-1944 przez Armię Krajową akcja, mająca na celu eliminację niemieckich decydentów. 13 grudnia 1943 roku w Warszawie zastrzelono jednego z organizatorów wysiedleń Emila Brauna, autora planu przekształcenia Warszawy w prowincjonalne niemieckie miasto Friedricha Pabsta, a także towarzyszącą im Polkę. W odwecie Niemcy zamordowali ponad 270 Polaków uwięzionych na Pawiaku. Sygnał dla przywódców AK był jasny, ale gen. Tadeusz Bór-Komorowski nie odwołał akcji. Jednym z kolejnych celów miał być Ludwig Fischer.



REKLAMA

Zamach na Fischera

Fischer był młody i wykształcony. Pochodzący z Kaiserslautern doktor prawa, miał zaledwie 34 lata, gdy zostawał gubernatorem okręgu warszawskiego w okupowanej Polsce. W styczniu 1944 od dawna miał ręce splamione krwią Polaków jako jeden z głównych organizatorów getta, masowych egzekucji, deportacji, łapanek czy wreszcie tłumienia pierwszego, żydowskiego powstania. Na liście celów akcji Główki był numerem jeden.

Jak udało się ustalić polskiemu wywiadowi, gubernator Fischer regularnie polował w podwarszawskich lasach, rozciągających się od Wawra do Mińska Mazowieckiego, ale 8 stycznia sam miał być celem polowania. 40-osobowy oddział pod wodzą porucznika Bronisława Gruna "Szyba" miał dopaść kolumnę aut Fischera na szosie na wysokości Anina, podczas wieczornego powrotu do Warszawy. Plan był prosty: pierwszy samochód miał zaczepić o rozciągniętą między drzewami stalową linę a gubernator i jego ochroniarze mieli zginąć od kul ciężkiego karabinu maszynowego, pistoletów i granatów.



REKLAMA

Porażka Armii Krajowej

Kolumna samochodów pojawiła się na drodze około 18:00, gdy było już ciemno. Polacy zgodnie z planem otworzyli ogień, ale pierwszy z kierowców przytomnie dodał gazu i zerwał linę. W strzelaninie, która się wywiązała, rannych zostało dziewięciu Niemców. Fischer wyszedł z zasadzki cały i zdrowy a po powrocie do Warszawy naziści - zgodnie z przewidywaniami - rozkazali zamordować kolejnych dwustu więźniów Pawiaka. Bilans akcji był dla Polaków tragiczny.

Akowcy usiłowali zabić Fischera jeszcze raz, kilka miesięcy później, podczas powstania. Został wówczas ranny, ale sprawiedliwość dopadła go dopiero po wojnie, gdy stalinowscy zbrodniarze zaczęli sądzić swoich niedawnych, nazistowskich sojuszników. 42-letni Fischer został przekazany komunistom, którzy skazali go na śmierć i powiesili w więzieniu na Mokotowie.

(dg)


  • Poleć
  • Polub Tu Wawer
  • Udostępnij





09.01.2021 18:04 #Taka prawda
Autor, chcąc absurdalną polityczną poprawnością przypodobać się nie wiadomo komu, pisze: "...stalinowscy zbrodniarze zaczęli sądzić swoich niedawnych, nazistowskich sojuszników. 42-letni Fischer został przekazany komunistom...". A powinno być napisane: "...radzieccy zbrodniarze zaczęli sądzić swoich niedawnych, niemieckich sojuszników. 42-letni Fischer został przekazany Polakom..."

  Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (tj. adresu IP, który zapisze się automatycznie) przez Echo Media Plus sp. z o.o. z siedzibą w Legionowie, ul. Wspólna 3.
Niniejsza zgoda jest warunkiem koniecznym do skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
Dane osobowe są przetwarzane w sposób zapewniający ich bezpieczeństwo i poufność. Z Inspektorem Ochrony Danych można kontaktować się mailowo pod adresem poczty elektronicznej: rodo@gazetaecho.pl.
Dane osobowe są przetwarzane wyłącznie w zakresie celu ich podania, tj. skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl.
W tym wypadku nie jest możliwe wycofanie zgody na przetwarzanie danych osobowych w postaci adresu IP.
Mają Państwo prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w zakresie naruszenia prawa do ochrony danych osobowych lub innych praw przyznanych na mocy RODO.

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 



REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA


więcej
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Nowości do -45%

Najczęściej czytane

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Wyprzedaż -55%!
REKLAMA
© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
REKLAMA
REKLAMA