REKLAMA

autoreklama tustolica 1autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0
Targówek

różne »

 

Wolnoć Tomku na korytarzu?

  4 lutego 2011

Lokatorzy, którzy przechodzą z klatki do swoich mieszkań przez balkonopodobne przejścia, tzw. galeryjki, stanowiące część korytarza, bezprawnie zabudowują je i robią sobie z nich prywatne przedpokoje... tuż pod samymi oknami swoich sąsiadów. Administracja: - Jesteśmy bezradni.

REKLAMA

biedronka 050 2biedronka 050 0
Państwo Cieślikowie mieszkają na Zamiejskiej już ponad 30 lat, z czego przez ostatnie kilkanaście ze ślepą kuchnią. Dlaczego? - W naszym mieszkaniu okno ku-chenne wychodzi na galeryjkę, przez którą sąsiedzi przechodzą z klatki do swojego lokalu. Gdy 13 lat temu sprowadzili się tu, niezabudowane przejście przeobrazili w swój przedpokój, pozbawiając nas widnej kuchni - żalą się Cieślikowie. Gigantyczne odprawy dla władz SM "Bródno"? Nie ma zgody na "złote spadochrony" Gigantyczne odprawy dla władz SM "Bródno"? Nie ma zgody na "złote spadochrony" Nie wiadomo, ile prezes spółdzielni mieszkaniowej na Bródnie zarabia. Są tylko spekulacje. "Gazeta Wyborcza" ujawnia, że może chodzić nawet o 50 tys. zł miesięcznie, co oznaczałoby roczne pobory w wysokości 600 tys. zł. Niedawno pojawił się pomysł astronomicznych odpraw dla prezesów na wypadek zwolnienia - w wysokości 12-krotności ich pensji. W spółdzielni mocno zawrzało. - Mało tego, wkrótce pod naszym oknem kuchennym sąsiedzi zaczęli zostawiać śmierdzące obu-wie, ubrania, brudne zwinięte dywany, a nawet przywiezioną z działki turystyczną, przenośną toaletę....

Przedpokój w przejściu...

Jak to możliwe? - Wszystko działo się powoli. Najpierw wstawili okna, potem poło-żyli boazerię i terakotę, a następnie wstawili szafkę na buty, wieszak na wierzchnie okrycia, lustro, dywan, itp. Jednym słowem zrobili sobie przedpokój pod samym moim oknem kuchennym, robiąc z mojej kuchni - kuchnię ślepą. Poinformowaliśmy sąsiadów, że nie wyraziliśmy zgody na zabudowę, ale oni twierdzili, że taką zgodę uzyskali w administracji. Od tego czasu między nami zaistniały nieporozumienia i niesnaski. Sąsiedzi robili nam na złość - na przykład w czasie upałów otwierali tylko jedno, małe skrzydło okna, lecz gdy wyjeżdżali lub gdy padał deszcz, to okno zno-wu było zamykane. Galeryjka jest zamykana na klucz, który posiadają tylko są-siedzi, więc ani my, ani pozostali sąsiedzi nie możemy na nią wejść - twierdzą po-szkodowani lokatorzy.

Wstąp do księgarni

Hulaj dusza, piekła nie ma?

Po ociepleniu bloku okna w galeryjce zostały zdemontowane, a Cieślikowie zażądali całkowitego demontażu "przedpokoju". Pierwsze pismo w tej sprawie skierowali do administracji osiedla "Generalska" na początku czerwca ubiegłego roku. Udało im się.

Administracja przysłała komisję, żeby zbadała sprawę. W obecności komisji skłóceni sąsiedzi zawarli rozejm. W zamian za pozostawienie dwóch skrzydeł okien, sąsiedzi mieli do 4 lipca usunąć dywany, buty, kapcie i inne przedmioty z galeryjki. Niestety nie zrobili tego. 24 sierpnia komisja z administracji ponownie zawitała na Zamiejskiej i tym razem zdecydowała o całkowitym demontażu okien. Jak poprzed-nio na galeryjce nic się nie zmieniło. - Dlatego w kolejnym piśmie kategorycznie zażądaliśmy wyjęcia wszystkich okien na galeryjce i przywrócenia jej funkcji kory-tarza klatki schodowej i nie zamykania galeryjki na klucz - przyznają Cieślikowie.

REKLAMA

sporteum polkolonie 2sporteum polkolonie 0

Administracja: - Jesteśmy bezradni

Co na to administracja? - Nakazaliśmy sąsiadom, żeby udostępnili klucz do galeryj-ki państwu Cieślikom, ale nie chcą tego zrobić. 24 stycznia wyszło do nich kolejne pismo w tej sprawie - twierdzi administrator osiedla. - To nic nie da. Trzeba po prostu wymienić zamek w drzwiach. Dlaczego administracja do tej pory tego nie zrobiła? Przecież galeryjka jest przedłużeniem klatki schodowej i nie należy do są-siadów... Dlaczego tak się z nimi cackają? - pytają poszkodowani lokatorzy. - Chcieliśmy wymienić zamek, ale ci państwo są agresywni i nikt się z nimi bił nie bę-dzie. Poza tym zapowiedzieli, że jeśli to zrobimy, to ponownie wymienią zamek i będą na złość otwierać drzwi na klatkę, żeby nam rury od centralnego pozamarzały - usłyszeliśmy w administracji. - Administracja nic nie może zrobić, bo boi się swoich lokatorów? To niedorzeczne.... - uważają Cieślikowie.

Marzena Zemlich

REKLAMA

smaki zycia 2024-09-03 2smaki zycia 2024-09-03 0

Co na to prawnik?

Należy podkreślić, że w tej sytuacji spółdzielnia nie jest wcale bezradna. Przepisy kodeksu cywilnego statuują ochronę własności i w sytuacji naruszania własności spółdzielni przez lokatorów, może ona dochodzić w sądzie zaprzestania tych naru-szeń, jak również przywrócenia stanu poprzedniego (w razie np. dokonania samo-wolnej wymiany zamków).

Również państwu Cieślikom przysługują kroki prawne w sytuacji, gdy ich są-siedzi zakłócają im korzystanie z mieszkania poprzez złośliwe emitowanie nieprzy-jemnych zapachów. Są to tzw. immisje, które przez polskie prawo są zakazane.

Adwokat Łukasz Czapla

.

Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

refleks chlodnictwo 2024-11-21 2refleks chlodnictwo 2024-11-21 0

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

REKLAMA

Najnowsze informacje na TuTargówek

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Najchętniej czytane na TuTargówek

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni