Włamał się do restauracji. Został rozpoznany na ulicy
28 maja 2020
Na ulicy Górczewskiej wolscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który dwie godziny wcześniej obrabował jedną z wolskich restauracji.
Mundurowi otrzymali zgłoszenie, że doszło do włamania do jednej z restauracji. Na miejscu ustalili, że złodziej podważył drzwi od zaplecza oraz okna kuchennego, a następnie splądrował pomieszczenia. Ukradł pieniądze oraz sprzęt elektroniczny, łączna wartość strat to ponad 11 tysięcy zł.
Zajezdnia tramwajowa forever. Plan zagospodarowania czy inwentaryzacja terenu?
Dawna elektrownia tramwajowa stała się Muzeum Powstania, pozostałości fabryki Norblina oraz browarów Haberbuscha i Schielego zyskały nowe życie. Urzędnicy przez siedemnaście lat nie doszli do wniosku, że podobny potencjał ma teren zajezdni przy Siedmiogrodzkiej.
Na miejscu sprawca pozostawił łom.
Kiedy jedna z policyjnych grup prowadziła oględziny, inna przeczesywała okolice w poszukiwaniu potencjalnego sprawcy. Po niespełna dwóch godzinach od zdarzenia policjanci spostrzegli na ulicy Górczewskiej mężczyznę, którego wizerunek odpowiadał osobie zarejestrowanej na monitoringu. 27-latek został zatrzymany i doprowadzony do komendy. Miał przy sobie skradzione pieniądze. Szybko ustalono, że mężczyzna ma związek z jeszcze innym włamaniem, które miało miejsce na początku maja.
Był już poszukiwany, zatrzymywany i notowany za podobne przestępstwa. - Po zgromadzeniu materiału dowodowego podejrzany usłyszał dwa zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem. Prokurator poparł wniosek policjantów o zastosowanie wobec 27-latka środka izolacyjnego i decyzją sądu został on tymczasowo aresztowany na trzy miesiące - informuje komisarz Marta Sulowska.
(DB)
.










































