Wiesz, że herb Bemowa ośmiesza dzielnicę?
6 czerwca 2014
Herb dzielnicy został wykonany niezgodnie z zasadami heraldyki. Gdyby w naszych czasach ta sztuka nadal cieszyła się popularnością, należałoby uznać, że ośmiesza Bemowo.
Śmieci przy pojemnikach na ubrania. Radny: "To wieczny problem"
W pobliżu kontenerów na odzież na warszawskich Jelonkach regularnie tworzą się małe wysypiska śmieci. Mimo że - jak zauważył jeden z mieszkańców - "kontenery nie śmiecą, to ludzie są jak świ...", problem wciąż powraca. Bemowski radny Jarosław Oborski apeluje o porządek i pyta, czy nie nadszedł czas na bardziej radykalne rozwiązania.
Syrenka-gigant, zamachująca się mieczem na jelenia i szachownicę, przypomina herb Warszawy z czasów komunizmu. I słusznie, bo właśnie wtedy zaczęto używać nazwy Bemowo i przyłączono je do miasta jako nową dzielnicę.
Charakterystyczna lotniczo-wojskowa szachownica jest oczywiście nawiązaniem do lotniska Babice i ze swoją XX-wieczną stylistyką pasuje do pozostałych pól jak pięść do nosa. I wreszcie biały jeleń w zielonym polu. Jelenie są w herbach wielu miast: Dobrego Miasta, Rzepina, Ełku, Kozienic, Łomży. Fani "Gry o tron" dodadzą jeszcze dynastię Baratheonów a mieszkańcy Lubelszczyzny herb swojej ziemi. Co łączy wszystkie te jelenie? To, że z dumą patrzą one w prawo. Tak, tak - na herbie prawa jest po lewej, bo herb opisuje się z pozycji trzymającego tarczę rycerza. Jeleń z Bemowa ma dumnie uniesioną głowę, ale patrzy w złą stronę.
Polska szlachta uznałaby go niechybnie za herb... bękarta.
DG
.









































