Wieczór andrzejkowy
14 grudnia 2007
W środę 28 listopada w Klubie Kultury "Marysin" dzieci i młodzież bawiły się na zorganizowanym specjalnie dla nich wieczorze andrzejkowym. Dla wielu była to pierwsza w życiu tego typu zabawa, a tradycje związane z andrzejkami były wielką niespodzianką i miłym zaskoczeniem.
Każdy miał możliwość wyłowić magiczną łódeczkę z imieniem przyszłego wy-branka serca.
Morskie Oko zniknęło. Dlaczego wyschło i czy woda wróci?
Jeszcze niedawno okoliczni mieszkańcy spędzali tu czas nad wodą w otoczeniu drzew. Choć kąpiele były zakazane, wielu nie mogło się oprzeć ochłodzie w letnie dni. Dziś po Morskim Oku pozostało jedynie wspomnienie. W miejscu, gdzie niegdyś woda sięgała dwóch metrów, jest tylko piach, a pomosty prowadzą donikąd.
Nie zabrakło także tradycyjnych wróżb andrzejkowych - zwłaszcza ustawiania butów, który wyjdzie pierwszy za próg, co cieszyło się szczególnym zainteresowa-niem wśród dziewczyn. Oczywiście, zgodnie ze zwyczajem, lany był wosk. Wspólna wróżba dla wszystkich dzieci była interpretowana na wiele sposobów i każdy dostrzegał co innego w rzucanym przez nią cieniu. Poza wróżbami dzieci brały udział w konkursach z nagrodami, a na zakończenie wszyscy bawili się na dysko-tece.
Kamila Rola
![]() |
![]() |











































