Zakodowana reklama dilera na filarach wiaduktu. Interwencja straży miejskiej
dzisiaj, 05:10
22-latek, który zamalował filary wiaduktu na Pradze-Południe, nie tylko niszczył infrastrukturę. W napisach ukrył kontakt do handlarza narkotyków.
Strażnicy miejscy ujęli mężczyznę, który w 18 miejscach zamalował filary wiaduktu zakodowaną wiadomością. Jak się okazało, oprócz niszczenia miejskiej infrastruktury przekazywał w ten sposób kontakt do dilera narkotyków.
Zatrzymanie przy Rondzie Mościckiego
Funkcjonariusze z VII Oddziału Terenowego patrolowali w piątek, 17 kwietnia, rejon Pragi-Południe i Wawra. W pobliżu ronda Mościckiego zauważyli mężczyznę w kapturze, który pisał coś na filarach wiaduktu.
Po każdym napisie przemieszczał się do kolejnego filara i powtarzał czynność. Na widok strażników próbował uciec, jednak został szybko ujęty i obezwładniony.
18 napisów i kod do dilera
W okolicy funkcjonariusze znaleźli 18 dużych napisów, każdy o powierzchni przekraczającej metr kwadratowy. Z ustaleń wynika, że zawierały one zakodowaną informację kontaktową do handlarza mefedronem i marihuaną. 22-latek przyznał się do wykonania graffiti i ujawnił jego znaczenie.
Mandat i dalsze czynności policji
Strażnicy nałożyli na mężczyznę mandat za umieszczanie napisów bez zgody zarządcy obiektu. Na miejsce wezwano policję, której przekazano zatrzymanego oraz zgromadzone ustalenia. Sprawą zajmują się teraz funkcjonariusze policji.
Red

































