W skupie złomu na Annopolu wypalali elementy silników. Interweniowała straż miejska
6 kwietnia 2021
Strażnicy miejscy przyłapali pracowników skupu złomu na nielegalnym spalaniu odpadów.
Podczas rutynowych działań w rejonie ul. Odlewniczej funkcjonariusze poczuli w powietrzu dziwny zapach.
- Na pewno nie był to efekt rozpalania pieca na węgiel.
Sroka zatrzyma inwestycję, człowiek straci dom. Warszawski teatr absurdu
Być może Franz Kafka, gdyby żył w Warszawie roku 2026, zmieniłby nieco historię człowieka walczącego z machiną państwa. Bohater budziłby się rano i dowiadywał, że jego dom zostanie zburzony pod ścieżkę rowerową, ale stojące pośrodku planowanej ulicy drzewo będzie ocalone, bo cały aparat administracyjny wpadł w panikę, gdy w gnieździe na tymże drzewie wykluły się pisklęta.
Wniosek był jeden - ktoś w pobliżu musi spalać odpady. Po przyjrzeniu się bliżej okolicznym posesjom zwróciliśmy uwagę na punkt skupu surowców wtórnych. Unosił się tam czarny dym - relacjonują funkcjonariusze. Strażnicy podjęli interwencję.
W ognisku były elementy silników
Podczas kontroli ustalili, że w prowizorycznym ognisku wypalane są elementy silników. Funkcjonariusze polecili natychmiast zgasić ognisko i poinstruowali osobę odpowiedzialną o skutkach spalania odpadów. - Nie obeszło się od zastosowania wobec sprawcy sankcji zgodnych z obowiązującymi przepisami - zapewniają.
(DB)







































