Rzucał się na ziemi i uderzał głową. Dramatyczna interwencja straży miejskiej
dzisiaj, 11:42
Strażnicy miejscy interweniowali przy ulicy Nowińskiej wobec młodego mężczyzny, który zachowywał się agresywnie i autoagresywnie. Funkcjonariusze podejrzewają, że mógł znajdować się pod wpływem dużej ilości środków psychoaktywnych.
W piątek, 8 maja, po godzinie 10 strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego zauważyli przy ulicy Nowińskiej młodego mężczyznę, który całkowicie stracił kontakt z otoczeniem. - Gdy znajdowaliśmy się na wysokości krzaków, nagle coś w nich zaszeleściło, potem usłyszeliśmy dziki wrzask. Po chwili zauważyliśmy mężczyznę rzucającego się po ziemi i z impetem uderzającego głową o podłoże - relacjonuje starszy inspektor Sławomir Szczepański.
Mężczyzna był agresywny i autoagresywny
Strażnicy ocenili, że mężczyzna może znajdować się pod wpływem dużej ilości środków psychoaktywnych. Jak podkreślają funkcjonariusze, nie reagował na żadne bodźce zewnętrzne, wydawał gardłowe dźwięki i zachowywał się w sposób zagrażający własnemu zdrowiu.
- Spojrzałem w jego oczy - był zupełnie nieobecny. Wił się i jakby specjalnie uderzał tyłem głowy o twardą ziemię - dodaje strażnik. Funkcjonariusze zastosowali blokadę głowy, tułowia i kończyn, aby zapobiec samookaleczeniu.
Kilka patroli walczyło o jego bezpieczeństwo
Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe oraz dwa dodatkowe patrole straży miejskiej. Interwencja była wyjątkowo trudna, ponieważ mężczyzna wykazywał ogromną siłę i niekontrolowaną agresję.
Do utrzymania go w bezpiecznej pozycji potrzebnych było kilka osób. Funkcjonariusze przez dłuższy czas zabezpieczali mężczyznę, nie dopuszczając do dalszych obrażeń. Sytuację udało się opanować dopiero po podaniu przez ratowników medycznych środka uspokajającego.
Transport do szpitala pod eskortą policji
Ratownicy poprosili strażników o pomoc przy przeniesieniu mężczyzny do karetki. Ostatecznie został przewieziony do szpitala w asyście policji. Straż miejska podkreśla, że szybka reakcja funkcjonariuszy mogła zapobiec tragedii.
Red





























