17-latek oszukał seniorki metodą "na wózek". Straciły dziesiątki tysięcy
dzisiaj, 04:42
17-latek został zatrzymany po dwóch oszustwach na seniorkach. Kobiety przekazały mu pieniądze i kosztowności po wcześniejszych telefonach od fałszywych "policjantów".
Kryminalni bardzo szybko wytypowali podejrzanego o dokonanie dwóch oszustw na starszych kobietach. 17-latek dzień po dniu pojawiał się u seniorek i na hasło "dziękuję za wózek" odbierał przygotowane pakunki.
W środku były pieniądze i kosztowności. W jednym przypadku kobieta straciła 20 tys. zł, w drugim 40 tys. zł oraz złotą biżuterię wartą co najmniej 50 tys. zł.
Seniorki uwierzyły fałszywym policjantom
Pokrzywdzone wcześniej odebrały telefony od osób podających się za policjantów. Rozmówcy przekonywali, że funkcjonariusze rozpracowują grupę oszustów planujących kradzież ich oszczędności.
Kobiety usłyszały, że powinny przekazać gotówkę i kosztowności "policjantowi", który zgłosi się po odbiór. Obie miały zapamiętać hasło: "dziękuję za wózek". W ten sposób seniorki oddały oszczędności oraz cenne przedmioty.
Kryminalni zatrzymali 17-latka
Sprawą od razu zajęli się policjanci wydziału kryminalnego. Na podstawie zabezpieczonych dowodów, własnych ustaleń i pracy operacyjnej wytypowali 17-letniego mężczyznę mogącego mieć związek z oszustwami. Funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego w pobliżu jego miejsca zamieszkania, gdy wracał do domu.
Zarzuty i policyjny dozór
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 17-latkowi dwóch zarzutów oszustwa. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe wystąpiła do sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztu. Sąd zdecydował jednak o objęciu podejrzanego policyjnym dozorem dwa razy w tygodniu. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe.
Red





























