UFO nad Bemowem?
12 kwietnia 2016
W poniedziałek 11 kwietnia nad Bemowem poruszał się niezidentyfikowany obiekt latający.
Rodzice z nowej szkoły walczą o parking. "Absurdalna sytuacja"
Do radnego Mikołaja Ojrzanowskiego zgłosili się zaniepokojeni rodzice uczniów nowej Szkoły Podstawowej nr 407. Ich zdaniem parking przy placówce jest wykorzystywany nieefektywnie - w całości przeznaczono go dla pracowników, choć część miejsc mogłaby służyć rodzicom dowożącym najmłodsze dzieci.
A że pojazd (czy może polot?) wszedł w przestrzeń powietrzną kontrolowaną przez lotnisko na Okęciu, było ryzyko, że może zagrozić bezpieczeństwu lotów, dlatego zadecydowano o wstrzymaniu lądowań.
Sprawę rozwiązano prawie jak na filmach - do wiatrakowca wysłano policyjny śmigłowiec, który przechwycił niesubordynowany statek i nakazał pilotowi lądowanie. Okazało się, że siedzi w nim 33-latek z Kolumbii, który został zatrzymany do wyjaśnienia całej sprawy.
Postawiono mu zarzut "nieumyślnego naruszenia bez zezwolenia przestrzeni kontrolowanej przez lotnisko, czym naruszył przepisy dotyczące ruchu lotniczego obowiązujące w obszarze, w którym lot się odbywał" - jak podaje bemowska policja. Grozi za to rok więzienia.
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych






































