Trakt Lubelski jak po bombardowaniu
10 grudnia 2015
Ulica Trakt Lubelski to zdaniem mieszkańców "droga dla czołgów". W ubiegłym roku MPWiK przeprowadziło budowę kanalizacji. Zamiast od razu odbudować porządną nawierzchnię, zostawili po sobie byle jaką jezdnię. A to dlatego, że ulicę ma zbudować inny urząd. - A to Polska właśnie - pukają się w głowę mieszkańcy Wawra.
Falenica chce nowej linii do metra. Ratusz mówi "nie"
Mieszkańcy Falenicy dzień w dzień odczuwają niedogodności związane z kiepskim połączeniem autobusowym z lewobrzeżną częścią miasta. Lokalni samorządowcy domagają się wprowadzenia dodatkowej linii autobusowej, która dałaby możliwość dojazdu do stacji metra na Ursynowie. Co na to warszawscy urzędnicy?
Tymczasem równie absurdalna sytuacja ma miejsce w Wawrze. Otrzymaliśmy list od Czytelnika, który zwrócił uwagę na bardzo niechlujnie pozostawiony przez Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji teren, na którym budowano wodociąg. Ten teren to ulica. Ważna ulica - Trakt Lubelski.
Ulica od Lucerny do Zwoleńskiej została już dawno odbudowana, lecz odcinek Zwoleńska-Skalnicowa wygląda jak dzień po zakończeniu budowy. Dziura na dziurze - opisuje czytelnik.
"Mija już chyba ponad rok od położenia kanalizacji w tej drodze. Ulica od Lucerny do Zwoleńskiej została już dawno odbudowana, lecz odcinek Zwoleńska-Skalnicowa wygląda jak dzień po zakończeniu budowy. Dziura na dziurze po prostu, jak to mój kolega ujął: MPWIK zrobiło z niej drogę dla czołgów" - żali się jeden z mieszkańców.
Co na to kanalarze? Oczywiście nie mają sobie absolutnie nic do zarzucenia. - Inwestycja realizowana przez MPWiK zakończyła się w 2013 r. Nawierzchnia ulicy została przywrócona do stanu pierwotnego zgodnie z wytycznymi zarządcy drogi. Z informacji posiadanych przez nas wynika, iż cały odcinek ma podlegać gruntownej przebudowie przez Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych - wyjaśnia Marzena Wojewódzka z biura prasowego MPWiK.
ZMID planuje budowę Traktu Lubelskiego "po 2016 roku". Powstanie nowa nawierzchnia i chodniki. Kierowcy będą mieli do dyspozycji po jednym pasie ruchu w każdą stronę.
Przemysław Burkiewicz
.



































