Tęsknota za PRL na Tarchominie
4 marca 2015
Polska Rzeczpospolita Ludowa to było dziwne państwo: w sklepach nie było nic a każdy miał w zasadzie to, co chciał, wszyscy narzekali - a teraz coraz więcej ludzi tęskni za tym, co minęło...
Tarchomin opanowany przez dziki. "Mamy tu istne safari"
Mieszkańcy Tarchomina i Nowodworów boją się o swoje bezpieczeństwo. Dziki, po krótkiej przerwie spowodowanej ASF, wróciły ponownie na ulice i są widywane coraz częściej, w coraz większych stadach.
Na krótko, dodajmy, ale zawsze. Potem było już tylko gorzej - w czerwcu 1976 roku zaczęły się protesty robotnicze, miesiąc później wprowadzono kartki na cukier, Polskę dosięgnął też kryzys paliwowy i w końcu przyszła zima stulecia. Kredyty zaciągnięte przez Gierka zostały spłacone jedenaście lat po jego śmierci, w październiku 2012 roku.
A jednak tęsknota trwa. Przykład? W DH Tarchomin znaleźliśmy reklamę wędliny: "szynka jak za Gierka". Ponieważ w redakcji nie pamiętamy zbytnio tych czasów (spora część zespołu redakcyjnego to dzieci wyżu demograficznego końcowych lat władzy towarzysza Edwarda) zapytaliśmy starszych, jakaż była ta legendarna szynka.
I co się okazuje? Soczysta, pachnąca, smakowita. Tyle, że najczęściej - nieosiągalna.
(red)
.






































