Targówek będzie miał Aleję Gwiazd bez gwiazd?
25 marca 2015
Los Angeles ma Hollywood Boulevard, Opole - Aleję Gwiazd Polskiej Piosenki, we Władysławowie upamiętnieni są najwybitniejsi sportowcy - a Targówek chce mieć swoją Aleję Gwiazd.
Parkingowy horror przed "Świtem"
Kłopoty z parkowaniem przed Domem Kultury "Świt" są już legendarne. Sytuacja nie zmienia się od lat: miejsc dla samochodów jest kilkanaście, a podczas licznych imprez jest zapotrzebowanie na ponad 300. Odchodzący burmistrz Grzegorz Zawistowski wydał decyzję o utworzeniu dziesięciu dodatkowych miejsc. - To mniej więcej 15 razy mniej niż potrzeba - uważa Jacek Białek, dyrektor DK "Świt".
Koszt, jaki wskazano we wniosku do budżetu partycypacyjnego, to blisko ćwierć miliona złotych.
Teoretycznie pomysł niezły, ale decydując się na taką nazwę - dlaczego nie pociągnąć konceptu dalej, właśnie w stylu "sław"? Warszawa nie ma miejsca, w którym są upamiętnieni ludzie kultury, sztuki czy sportu. Nawet jeśli ograniczyć się do znanych osób związanych z naszą dzielnicą, wyjdzie całkiem niezły katalog: Jerzy Zelnik, Alicja Majewska, Krystyna Kofta, Jan Kobuszewski, Paweł Althamer, Grzegorz Ciechowski, Jacek Bończyk czy Stefan Wiechecki - to tylko kilka przykładów, a przecież nie brakuje i innych nazwisk. Szkoda zniweczyć potencjał, jaki daje nazwa - tworząc niewielki deptak prowadzący do placu zabaw. To dopiero byłaby atrakcja - zarówno dla miejscowych, jak i dla turystów, którzy - podobno - tłumnie przybywają na Targówek...
(wt)
.




































