Szóstka w kolekturze na Woli - gratulujemy!
6 marca 2014
Druga "szóstka" w tym roku w loterii padła w stolicy. Dokładniej - na Woli. Szczęściarz zgarnął ponad 7 milionów.
Oto prawdziwy warszawski "dom zły"
Ta kamienica to kawał historii Woli. Zbudowana jeszcze przed wybuchem pierwszej wojny światowej była największym budynkiem tej przedmiejskiej wówczas dzielnicy. Tu naradzali się komuniści, tu też mieszkał nastoletni zabójca policjanta. Kamienica hrabiego Grocholskiego to jeden z ważniejszych punktów na mapie Woli.
Kosztem 6 złotych (tyle kosztowały dwa zakłady na "chybił trafił") w kolekturze przy skrzyżowaniu Górczewskiej i Olbrachta szczęśliwiec zgarnął 7,3 miliona złotych. Co prawda w porównaniu z najwyższą "stołeczną" wygraną, ponad 28 milionami, jakie padły we wrześniu 2011 może się to wydawać niewiele, ale i tak powiedzmy sobie szczerze: kto na to zwracałby uwagę, mając taką forsę w kieszeni?
Zwycięzcy - czy zwyciężczyni - serdecznie zazdrościmy. I składamy gratulacje.
(red)
.








































