Szkoły nieczynne do środy. A może do piątku?
13 marca 2020
Jeden Librus powie "tak", drugi Librus powie "nie". Rodzice nie są pewni, jak długo pozostaną zamknięte placówki oświatowe.
Alkohol zajęty przez skarbówkę pomoże produkować zieloną energię w Warszawie
Alkohol zajęty przez organy celno-skarbowe i objęty sądowym przepadkiem może zostać wykorzystany do produkcji biogazu w warszawskich oczyszczalniach ścieków. Wodociągi Warszawskie i Izba Administracji Skarbowej w Warszawie chcą dzięki temu zwiększyć wydajność produkcji zielonej energii i przybliżyć MPWiK do większej samowystarczalności energetycznej.
- W Librusie córki piszą, że koniec przerwy jest w środę 25 marca, a w Librusie syna w innej szkole, że w piątek - mówi pani Agnieszka, matka nastolatków.
A jednak środa
Na piątkowej konferencji prasowej minister edukacji Dariusz Piontkowski ogłosił, że placówki oświatowe nie pracują "na razie na dwa tygodnie, do 25 marca". Jeśli data nie zostanie zmieniona, dzieci pójdą do szkół w czwartek i piątek, po czym znowu czeka je weekend. Wielu rodziców komentuje, że to bez sensu. Przedstawiciele rządu zaznaczają jednak, żeby nie przywiązywać się do terminu 25 marca. W zależności od rozwoju sytuacji zamknięcie szkół może zostać przedłużone.
Na ten moment nie ma decyzji o przełożeniu żadnych egzaminów.
(dg)
.



















































