Świeci aż do Śródmieścia
21 listopada 2008
Różne rzeczy na co dzień przeszkadzają naszym Czytelnikom. Okazuje się, że problemem może być m.in. słup McDonald'sa.
- Postanowiłam napisać, bo może ktoś się ze mną zgodzi.
Łączka wciąż za płotem. Zielony teren jest bezużyteczny
Od kilku lat ogrodzona, zarośnięta i pełna śmieci - tak dziś wygląda słynna łączka wawrzyszewska. Choć bielańscy radni niegdyś cieszyli się z zablokowania zabudowy tego terenu, mieszkańcy pytają: czy właśnie o taki efekt chodziło?
McDonald's przy ul. Pułkowej chciałby być wi-doczny ze Śródmieścia. Uważam, że to skandal, iż nowy słup reklamowy jest tak ogromny. Czy można zabronić stawiania takich reklam w mieście? Obok stoi dotychczasowy znak, który doskonale spełniał swoją funkcję - zwraca uwagę mieszkanka Bielan.
- Od kilku miesięcy modernizujemy restaurację przy Pułkowej. Jako że jest ona położona w lekkim dołku, chcieliśmy dobrze oznaczyć to miejsce, stąd tak duży znak. Stary był za mały i nie spełniał zada-nia - zostanie on usunięty. Do tej pory nie odnotowa-liśmy żadnych skarg na ten temat. Zresztą nie wiem komu on przeszkadza. Dookoła restauracji nie ma większych zabudowań, a reklama świetlna na noc jest wyłączana. Znak stanął za pozwoleniem władz dzielnicy - mówi Dominik Szulowski z sieci McDo-nald's.
apc
.










































