Sukces Dąbrowskiego. Kontynuacja PO-PiS-u czy "przepraszamy"?
23 października 2018
Komitet byłego burmistrza tym razem nie wygrał wyborów na Bemowie, ale i tak może mówić o ogromnym sukcesie. Będzie miał 9 mandatów w radzie dzielnicy.
Mobilizacja elektoratu przeciwko PiS-owi znacznie poprawiła wynik Platformy Obywatelskiej, która mimo bardzo słabych list będzie miała 11 radnych. Dotkliwą klęskę poniosło Prawo i Sprawiedliwość, bo uzyskało jedynie 5 mandatów.
Co taki wynik oznacza w praktyce? Możliwości są dwie - albo w naszej dzielnicy nadal będzie kontynuowana koalicja Platformy z PiS-em, która - jak pokazały wyniki wyborów - specjalnie PO nie zaszkodziła, choć nie ma wątpliwości, że wyłącznie dzięki wielkiej mobilizacji do głosowania za Rafałem Trzaskowskim.
Metro na Bemowie tuż-tuż. Tymczasem P+R Lazurowa i Karolin wciąż na papierze
Już w tym roku planowane jest zakończenie budowy metra na bemowskim odcinku II linii. Powstaną trzy długo wyczekiwane stacje: Lazurowa, Chrzanów i Karolin. Problem w tym, że okolice nowych przystanków mogą zostać szczelnie zastawione samochodami, bo miasto nawet nie rozpoczęło projektowania zapowiadanych przed kilku laty parkingów P+R.
Druga możliwość jest taka, że liderzy Platformy i Jarosław Dąbrowski powiedzą sobie "przepraszam" i będzie koalicja PO z komitetem "Wybieramy Bemowo".
- Będziemy rozmawiać z PO i chcemy takiej koalicji, ale jeśli Platforma zaproponuje do zarządu dzielnicy osoby, które uczestniczyły w deptaniu demokracji na Bemowie, to będą to dla nas kandydatury bardzo trudne do zaakceptowania - mówi Jarosław Dąbrowski.
(red)
.









































