Słoń czeka na dzieci na Kępie Potockiej
21 września 2016
Bielany słoniem stoją. Kultowy dla dzielnicy zwierzak powrócił w nowym wcieleniu.
Czy Potok Bielański da się uratować? Radny walczy od lat
W ostatnich latach wiele warszawskich potoków i stawów znika z mapy miasta. Susze, ale też ludzkie zaniedbania sprawiają, że dawne cieki wodne wysychają i zarastają. Czy podobny los spotka Potok Bielański?
Teraz słoń jest oficjalną maskotką dzielnicy, a w ostatni weekend - po wielu latach nieobecności - wrócił także w teren.
Przez kilka dekad przepisy dotyczące bezpieczeństwa na placach zabaw zmieniły się w takim stopniu, że dokładna kopia poprzedniego słonia musiałaby być oficjalnie rzeźbą, a wchodzenie na nią byłoby zabronione. W nowym wcieleniu słoń jest zatem drewniany, a jego nowym miejscem zamieszkania jest park Kępa Potocka. Ma trzy metry wzrostu i jest wyposażony w zjeżdżalnię i siatkę do wspinania, a o jego wyglądzie zdecydowali sami bielańczycy w internetowym głosowaniu.
(dg)
.

























































