Sami proszą się o tragedię
17 lutego 2015
Czerwone światło znaczy: stój! Uczymy się tego od najmłodszych lat. Jednak najwyraźniej nie mają o tym pojęcia dorośli, którzy na czerwonym świetle przekraczają zebry. Oto scenka na skrzyżowaniu ulic Kondratowicza i Rembielińskiej na Bródnie.
Obwodnica Pragi wciąż tylko na planszach
Zakorkowana prawobrzeżna Warszawa od kilkudziesięciu lat czeka na obwodnicę prowadzącą z ronda Wiatraczna na Targówek. Choć wydano już na nią grube miliony, to wciąż nie została wbita pierwsza łopata.
Pośpiech i bezmyślność mogą stać się przyczyną tragedii. Poza tym, że narażamy życie swoje i innych, pamiętajmy, że przejście przez zebrę na czerwonym świetle może nas słono kosztować - mandat za to wykroczenie wynosi sto złotych. Nieważne, czy to wysoka kwota czy niska. O wiele niższa niż wartość ludzkiego życia.
(PB)
.










































