Rudera na Karolkowej do rozbiórki?
13 lipca 2011
Budynek mieszkalny przy Karolkowej 60 od długiego czasu wymaga gruntownego remontu, przechodnie zastanawiają się wręcz nad koniecznością jego rozbiórki. - Tabliczka ostrzegająca o odpadającym tynku nie rozwiązuje problemu, tu jest niebezpiecznie - alarmuje pani Kazimiera.
Odkrycie na terenie warszawskiego getta. Odsłonili fundamenty starej kamienicy
Na warszawskim Muranowie wystarczy zdjąć warstwę ziemi, by odsłonić relikty zabudowy dawnej, gęsto zaludnionej żydowskiej dzielnicy. Przekonali się o tym robotnicy prowadzący prace na rogu al. Jana Pawła II i Anielewicza, którzy natknęli się na fundamenty kamienicy o przedwojennym adresie Gęsia 33.
Od lat w budynku poszerzają się szczeliny w murze, natomiast szklane klamry popękały zaraz po założeniu. To były jakieś nieudolne, doraźne działania, które się nie sprawdziły. Dzisiaj dom sprawia wrażenie, jakby miał się za chwilę zawalić - opowiada pani Kazimiera. - Jego stan mógł się pogorszyć podczas wyburzania szpitala dermatologicznego, ale czy ktoś to sprawdził?
Niestety, w tej sprawie nie chce pomóc urząd dzielnicy. - Zgłoszenia o złym stanie technicznym budynku może dokonać każdy, nawet przechodzień i powinien to uczynić. Należy powiadomić Państwowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego, bo to on ma w swoich kompetencjach nadzór nad stanem technicznym budynków. Dodam dla wyjaśnienia, że dzielnica takich kompetencji nie posiada - poinformowała nas Monika BeuthLutyk, rzeczniczka wolskiego ratusza.
Skoro urząd nie poczuł się w obowiązku zawiadomienia nadzoru, zrobiliśmy to my.
W PINB usłyszeliśmy zapewnienie, że w lipcu na Karolkowej 60 zostanie przeprowadzona kontrola. Miejmy nadzieję, że dokładne sprawdzenie stanu technicznego budynku pozwoli uniknąć tragedii.
Anna Sadowska
.












































