Rozrzutność? Nie, to pani prezydent dba o Ciebie
4 grudnia 2012
Na pewno wiele razy zastanawiałeś się Szanowny Warszawiaku, Drogi Sąsiedzie, jak to jest, że mieszkając w stolicy Polski, w XXI wieku, nie masz kanalizacji, na nieutwardzonej drodze przed Twoim domem po każdym deszczu tworzą się rozlewiska, przypominające raczej krainę wielkich jezior, a na spóźniony i przepełniony autobus czekasz na przystanku pozbawionym nawet wiaty?
Rusza kontrowersyjna przebudowa ulicy. Priorytet dla pieszych i rowerzystów
Od poniedziałku 6 października rozpoczyna się przebudowa ulicy Okrzei w Warszawie. Na odcinku między ulicami Panieńską a Jagiellońską wprowadzony zostanie ruch na jednym pasie, zakazy parkowania oraz nowe rozwiązania drogowe. Inwestycja ma potrwać do wiosny 2026 roku.
To zaledwie trzy razy więcej niż liczba mieszkańców Wąchocka, siedziby niemniej słynnego niż pani prezydent sołtysa.
Potrzebujemy 194 radców prawnych
W trosce o Twój komfort na wynagrodzenia warszawskich urzędników Hanna Gronkiewicz-Waltz wydaje rocznie ponad osiem razy więcej niż państwo polskie przeznacza z budżetu na Polską Akademię Nauk i o ponad 100 mln więcej niż na wszystkie szpitale kliniczne w całym kraju. Największe kancelarie prawne w Polsce zatrudniają 70-80 radców prawnych i adwokatów, ale mając na względzie trudne realia prawne i troszcząc się o pełną poprawność wszelkich podejmowanych w Twoim imieniu działań, pani prezydent zatrudnia 194 radców prawnych, a dodatkowo na zewnętrzną obsługę prawną wydaje jeszcze ponad 2 mln zł rocznie.
Cztery wiaty za 7 mln zł
Aby jesienna słota nie zaszkodziła Twemu zdrowiu, specjalnie dla Ciebie Hanna Gronkiewicz-Waltz wybudowała cztery wiaty przystankowe na pl. Bankowym i na pl. Weteranów 1863 r. za nieco ponad 7 mln zł. Abyś miał szansę dowiedzieć się o licznych sukcesach pani prezydent i jej zespołu, Warszawa wydaje też pół miliona złotych rocznie na obsługę kont na Facebooku. Twoja 14-letnia pociecha robi to samodzielnie po powrocie z gimnazjum? Pomyśl, przecież to Warszawa, tu musi kosztować! Mając to wszystko na uwadze, następnym razem zamiast złorzeczyć na czym świat stoi, pamiętaj, że nasza pani prezydent ciągle pracuje i wszystkiego pilnuje, a jeszcze inni, niektórzy, wtykają jej szpilki. To nie ludzie, to wilki!
Tomasz Zdzikot
Autor jest radnym m.st. Warszawy







































