Remonty dróg w Wawrze: pogarda dla pieszych
4 czerwca 2014
W naszej dzielnicy trwa przebudowa kilku ważnych ulic, jednak - zgodnie z polskim obyczajem a wbrew prawu - cierpią na tym piesi, którym nie wyznaczono alternatywnych przejść przez place budowy.
Morskie Oko zniknęło. Dlaczego wyschło i czy woda wróci?
Jeszcze niedawno okoliczni mieszkańcy spędzali tu czas nad wodą w otoczeniu drzew. Choć kąpiele były zakazane, wielu nie mogło się oprzeć ochłodzie w letnie dni. Dziś po Morskim Oku pozostało jedynie wspomnienie. W miejscu, gdzie niegdyś woda sięgała dwóch metrów, jest tylko piach, a pomosty prowadzą donikąd.
Przez ostatnie miesiące osoby niepełnosprawne i matki z dziećmi są uwięzieni w swoich domach, gdyż przejechanie wózkiem przez plac budowy jest niemożliwe. To samo tyczy się rowerzystów, a rower jest w Wawrze realnym i użytecznym środkiem transportu. Skala ignorancji i bezprawia jest szokująca. Dzień w dzień widać np. dzieci idące do szkół i mijające slalomem ciężki sprzęt budowlany oraz niezabezpieczone wykopy. Kiedy dojdzie do tragedii?
DG
Twórz z nami "Migawki z okolicy"! Widzisz coś ciekawego, śmiesznego, denerwującego? Przyślij nam zdjęcia z krótkim opisem na adres echo@gazetaecho.pl.









































