Rękawiczki w sklepach obowiązkowe. Kto ma je zapewnić?
9 kwietnia 2020
Od początku kwietnia wszystkie zakupy musimy robić w jednorazowych rękawiczkach. Czy każdy sklep ma obowiązek nam je dostarczyć?
Od początku kwietnia wszystkie zakupy musimy robić w rękawiczkach jednorazowych. Noszenie rękawiczek w miejscach publicznych zmniejsza bowiem ryzyko zakażenia koronawirusem. Należy też pamiętać, że po ich zdjęciu należy umyć ręce, a także dbać o to, aby nie dotykać twarzy, ani innych przedmiotów codziennego użytku nosząc rękawiczki.
Będzie zmiana zasad najmu krótkoterminowego. Sąsiedzi mają dość turystów
Mieszkańcy Warszawy często są świadkami takiej sytuacji w środku nocy: dobrze bawiąca się w stolicy para lub grupka przyjaciół właśnie opuszcza wynajęte na kilka dni mieszkanie. Jest im wesoło i zachowują się głośno. Walą kółkami walizek o schody, cała okolica wie, że wsiadają do taksówki i odjeżdżają na lotnisko. Po odjeździe delikwentów zjawia się ekipa sprzątająca, która zaczyna porządki od... włączenia odkurzacza. Nad ranem przyjeżdża z Okęcia kolejny najemca. Wszystko sprawnie zorganizowane, jest jednak jedno istotne "ale"... sąsiedzi mają tego serdecznie dość.
Czy sklepy mają obowiązek nam je zapewnić?
Rękawiczki "lub" płyn
- Z rozporządzenia wynika, że co do zasady klienci mają czasowo obowiązek dokonywania zakupów w rękawiczkach jednorazowych, przy czym w dniu 1 kwietnia 2020 r. powinni byli zapewnić je sobie we własnym zakresie. Natomiast od 2 kwietnia 2020 r. to prowadzący handel w obiektach o powierzchni sprzedaży powyżej 2 tys. m2 mają obowiązek dostarczyć takie środki kupującym. Ponadto, sprzedawcy mogą "zamiast" lub "dodatkowo" zapewnić klientom płyn do dezynfekcji. Redakcja przepisu i użycie spójnika "lub" oznacza, że sprzedawca może dostarczyć tylko rękawiczki lub tylko płyn. W tej sytuacji klienci bez własnych rękawiczek nie mogą dokonywać niezbędnych dla codziennej egzystencji zakupów żywności i środków higienicznych - alarmuje Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich.
Problem z rękawiczkami
Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji (POHD) przestrzega, że nałożony na sklepy obowiązek dostarczania klientom rękawiczek jednorazowych oraz środka do dezynfekcji może napotkać poważne przeszkody w realizacji, bowiem placówki handlowe nie będą w stanie zaopatrzyć się w te środki w ilości odpowiadającej zapotrzebowaniu. Z tego względu POHD apeluje, że konieczne jest: zapewnienie przez rząd nieprzerwanych dostaw środków ochrony osobistej dla konsumentów w postaci jednorazowych rękawiczek, masek, płynu do dezynfekcji, w cenach nieodbiegających od rynkowych - obecnie są one niedostępne na rynku. Rękawiczki jednorazowe dla klientów powinny być wprowadzone jako alternatywa dla żeli antybakteryjnych, nie zaś jako wymóg. W przypadku braku jednorazowych rękawiczek w sklepie powinna być możliwość zamiennego stosowania małych, plastikowych torebek.
Dezynfekcja punktu kasowego
Rządowe rozporządzenie nie narzuca na mniejsze sklepy obowiązku zapewnienia swoim klientom rękawiczek, a te wielkopowierzchniowe mogą jedynie zapewnić płyn do dezynfekcji rąk. Co ważne, sprzedawcy w obiektach handlowych i usługowych są zobowiązani dokonywać po każdym kliencie dezynfekcji stanowiska obsługi lub stanowiska kasowego. Ma to choć częściowo zapewnić nam bezpieczeństwo przy regulowaniu rachunku za dokonane zakupy.
(DB)
.





































