Ratusz stworzy... kulturalną platformę VOD. Za "jedyne" 1,3 mln zł
26 września 2020
Podczas gdy kryzys opóźnia budowę nowych szkół, ulic i parków, do budżetu miasta trafiają zaskakujące pozycje.
Ostatnia sesja Rady Warszawy upłynęła pod znakiem dyskusji o wymuszonych kryzysem przesunięciach w budżecie, zaciągnięciu miliardowych kredytów i fatalnej sytuacji finansowej miasta. Jest już pewne, że w najbliższych latach nie zobaczymy m.in.
Budowa S7 pod Warszawą nabiera tempa. Trwają prace między Czosnowem a Kiełpinem
Rozpoczęły się zasadnicze prace przy rozbudowie drogi krajowej nr 7 między Czosnowem a Kiełpinem. Inwestycja obejmuje budowę nowej trasy ekspresowej S7, trzech węzłów drogowych oraz infrastruktury towarzyszącej.
oczekiwanej od dekad obwodnicy Pragi. Radni nie zająknęli się słowem również na temat rozbudowy spalarni śmieci na Targówku a wśród mniejszych inwestycji, które złapały opóźnienie, znalazł się np. park przy Ćmielowskiej na Tarchominie. Równolegle warszawscy radni zdecydowali o przyznaniu 1,3 mln zł na... budowę platformy VOD dla instytucji kultury i organizacji pozarządowych. Za jej budowę ma odpowiadać nowe Centrum Kultury Filmowej im. Andrzeja Wajdy, które otrzymało od ratusza lokal w kamienicy w Al. Ujazdowskich.
- Platforma to odpowiedź na sytuację, kiedy w związku z pandemią kultura przeniosła się do sieci a instytucje kultury musiały zmierzyć się z zupełnie czymś nowym - czytamy w wyjaśnieniu, które otrzymaliśmy z ratusza. - Najpierw powstała grupa robocza, która podczas wielu spotkań z udziałem przedstawicielek i przedstawicieli instytucji omawiała potrzeby i zagrożenia związane z obecnością kultury online. Rozmawiano o szkoleniach, sprzedaży wydarzeń online, produkcji nowych treści, zasobach instytucji, w konsekwencji o budowie portalu.
Jak informują urzędnicy, platforma VOD ma "służyć organizatorom kultury, służyć upowszechnianiu kultury i działać na rzecz dostępności kultury". W przyszłości miałaby stać się "centralnym miejscem do prezentowania cyfrowych treści kulturalnych oraz szansą na zdobywanie środków finansowych". Jaka miałaby być konkretnie zawartość platformy i jakie ma mieć funkcjonalności? Tego urzędnicy nie potrafią precyzyjnie wyjaśnić. Skąd zatem radni wiedzieli, że potrzeba akurat 1,3 mln zł? To pytanie również pozostało bez odpowiedzi.
(dg)
.








































