Radni nie odwołali wiceburmistrza Antonika
9 lutego 2012
- Żeby strzelać, strzelba musi być najpierw nabita - mówił radny Andrzej Gapys na ostatniej sesji, komentując wniosek radnych PiS o odwołanie wiceburmistrza Sławomira Antonika. W odpowiedzi słychać było gromkie brawa z wypełnionej po brzegi sali. W obronie burmistrza stanęli również mieszkańcy Targówka.
Rozbudowa Domu Kultury Zacisze z dużym opóźnieniem. Ile to jeszcze potrwa?
Trwa rozbudowa Domu Kultury Zacisze przy ul. Blokowej na Targówku. Jak informują urzędnicy, inwestycja "nabiera kształtów". Nie wspominają jednak, że realizacja jest wyraźnie opóźniona względem pierwotnych planów.
Radny Miłosz Stanisławski w imieniu klubu PiS przedstawił wniosek mniejszości, w którym stwierdził, że komisja rewizyjna nie wywiązała się z wyznaczonego zadania i w dalszym ciągu celowość i zasadność zorganizowanego w 2010 roku koncertu nie została udowodniona, a procedury wyboru konkretnego impresariatu są wciąż niejasne. Zbigniew Poczesny, przewodniczący rady, rozpoczął trwającą ponad trzy godziny dyskusję zakończoną głosowaniem w sprawie odwołania wiceburmistrza.
Obrady były burzliwe
W obronie Sławomira Antonika stanęli nie tylko niektórzy radni oraz burmistrzowie, ale również zebrana w sali widownia. Radny Andrzej Gapys nazwał całą sprawę chucpą. - Zbezcześcić czyjeś nazwisko jest bardzo łatwo, ale potem otrząsnąć się z tego - bardzo ciężko - mówił radny i apelował o wycofanie wniosku o odwołanie wiceburmistrza Antonika.
To żart?
Burmistrz Grzegorz Zawistowski porównał całą aferę do kawału o rozdawaniu samochodów na pl. Czerwonym. - Owszem na placu, ale nie samochody, tylko rowery i nie rozdają tylko kradną - mówił w obronie wiceburmistrza Antonika. Jednocześnie poinformował, że radna Agnieszka Kaczmarska złożyła do prokuratury doniesienie o przekroczeniu uprawnień. Prokuratura postanowiła odmówić wszczęcia dochodzenia w tej sprawie, przyznając jednocześnie wiceburmistrzowi Antonikowi status pokrzywdzonego. Radna Agnieszka Kaczmarska podkreśliła, że prokuratura jedynie odmówiła postępowania w sprawie, ale nie orzekła o niewinności wiceburmistrza. Czy sprawa znajdzie swój finał w sądzie? Nie wiadomo. - Nie otrzymałam jeszcze uzasadnienia z prokuratury - wyjaśnia w rozmowie telefonicznej radna.
Burmistrz zostaje
Podczas sesji został odczytany list w obronie Sławomira Antonika, podpisany przez dyrektorów wszystkich placówek oświatowych dzielnicy Targówek. W tajnym głosowaniu, w którym brało udział 24 radnych, za odwołaniem burmistrza głosowało sześciu, przeciwko było 16, dwóch wstrzymało się od głosu. - Cieszę się że mogę nadal służyć swoimi kompetencjami - komentował na koniec wiceburmistrz Sławomir Antonik. - Wypowiedziano dziś wiele słów, które nie są poparte żadnymi faktami. Mam nadzieję, że takie zdarzenia już więcej nie będę miały miejsca.
(mu)
.




































