Przy Batalionów Chłopskich powstaje Kaufland
11 lutego 2015
Kolejna inwestycja na bemowskim Chrzanowie. U zbiegu ulic Batalionów Chłopskich i Lazurowej powstaje hipermarket Kaufland. Dzielnica zyskuje kolejny zagraniczny punkt handlowy. Czy ucierpią na tym rodzinne sklepiki na sąsiednich Jelonkach?
Tramwaj przemodeluje Powstańców Śląskich
To już pewne. Tramwaj z Górczewskiej do Radiowej pojedzie pod koniec 2014 roku. - Jesteśmy w trakcie rozmów z przyszłym wykonawcą - oświadczył rzecznik Tramwajów Warszawskich Michał Powałka.
Teraz cywilizacja wkracza na Batalionów Chłopskich - do niedawna polną dróżkę, dziś wielkomiejską ulicę. Jednak do tej pory oferta handlowa dla okolicy była bardzo uboga - mieszkańcy mogli zrobić zakupy w kilku sklepikach na Coopera przy Górczewskiej. Aktualnie mają do dyspozycji dwa dyskonty - Lidla przy Kopalnianej i Biedronkę na Lazurowej. A w połowie roku dołączy do nich znacznie większy Kaufland, który powstaje na rogu Lazurowej i Batalionów Chłopskich. Będzie gotowy w maju.
To kolejny hipermarket na Bemowie, które ma już dwa Tesco, Carrefoura i Selgrosa. Do tego sieć dyskontów Biedronka, Żabka i dwa Lidle. Czy oznacza to zagrożenie dla starych, rodzinnych sklepów na Jelonkach? - Nie sądzę. W Kauflandzie nie będzie tak dobrych owoców i warzyw jak w rodzinnych sklepikach - mówi pan Jacek, mieszkaniec nowego bloku przy Batalionów. - W hipermarketach opłaca się kupić napoje czy środki chemiczne, ale na pewno nie ma tam dobrych wędlin i serów. Nie zrezygnuję z chodzenia do sklepików - dodaje bemowianin i podkreśla, że na nowym Chrzanowie i tak nie ma spożywczaków. - Punktom na Jelonkach i Górcach nic nie grozi. Jeśli nie upadły do tej pory, nie ma się o co martwić - mówi pan Jacek.
(SD)
.









































