Przejścia już wkrótce
22 kwietnia 2011
Podczas przebudowy drogi krajowej nr 61 przez Legionowo zupełnie zapomniano o pieszych. Przejście przez jezdnię np. na skrzyżowaniu ulic Sobieskiego i Warszawskiej to dla pieszych prawdziwy koszmar.
Latarnik z miasta Legionowo
Marcin Blichtarski uczy, jak korzystać z biletomatu, bankomatu, komputera. Jak wypożyczyć rower Veturlio. - Dziwne? Przecież wydaje się to oczywiste - szczególnie ludziom młodym i aktywnym. Moja młodzież jest w wieku dojrzałym - śmieje się. Ponad 1600 przeszkolonych przez niego osób na dobre wypadnie już z grupy "wykluczonych cyfrowo", czyli nieobytych z internetem, komputerem i wszelkim nowinkami technicznymi, które otaczają nas wszędzie, każdego dnia.
Nie wiem, jak tędy przejść, by spokojnie dotrzeć na przystanek autobusowy - mówi "Echu" pani Maria. Z siatkami zakupów w rękach jest zmuszona spacerować po ulicy, narażając się na potrącenie przez samochody. - Kiedyś było tu przejście dla pieszych i chodnik. Dzisiaj leży wielka góra piachu. Tuż za nią są jakieś wykopy i pracujący z ciężkim sprzętem drogowcy - dodaje. Jak twierdzi, boi się przejść za barierki odgradzające szosę od budowy. Każdego dnia setki mieszkańców Legionowa, w tym także dzieci i młodzież, ryzykuje w ten sposób zdrowie w drodze do albo ze szkoły.
Kierowcy też narzekają
- Jazda po Legionowie to prawdziwy koszmar - przyznaje pan Marek, kierowca cię-żarówki. - Nie dość, że ulice są zwężone, to musimy jeszcze uważać na pieszych, którzy nie mając innego wyjścia, chodzą po jezdni - dodaje.Zarządca drogi, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, zapewnia, że sytuacja ma się poprawić już na dniach. - Wykonawca został zobligowany do wy-konania chodnika przy skrzyżowaniu ul. Warszawskiej i Sobieskiego - mówi Mał-gorzata Tarnowska, rzeczniczka GDDKiA. Zapewnia, że tam gdzie na razie nie jest możliwe położenie chodnika docelowego, zostaną zbudowane chodniki tymczasowe. Mają być one wykonane jeszcze w tym miesiącu.
Maciej Kamiński
Od redakcji
Bezpieczeństwo pieszych to nadrzędny obowiązek każdego inwestora budującego czy modernizującego drogę. Musi on zadbać o to, by piesi czuli się bezpiecznie i nie narażali swojego życia i zdrowia. Jak można było czekać z chodnikami dwa mie-siące?
Chodniki
przy Sobieskiego pojawią się lada dzień..







































