Priorytet przegranych: ścieżka rowerowa na Powstańców Śląskich
9 lipca 2015
Ale wstyd! Dzielnica Bemowo okazała się zupełnie nieobywatelska. Za projektami budżetu partycypacyjnego zagłosowało łącznie 5438 mieszkańców. Daje to w sumie 4,6% osób głosujących. Priorytety to budowy ścieżek rowerowych, troska o środowisko i modernizacja parku Górczewska.
Blado. Tak można określić zaangażowanie bemowian w budżet partycypacyjny. Okazało się, że wzięło w nim udział procentowo najmniej uczestników w stosunku do całej Warszawy.
Rowerowy kontraruch do stacji metra. Mieszkańcy alarmują o niebezpiecznych sytuacjach
W ostatnich latach powstaje coraz więcej udogodnień dla rowerzystów - między innymi kontraruch na wąskich, dotąd jednokierunkowych ulicach prowadzących do bemowskiego ratusza i sąsiadującej z nim stacji metra. Rozwiązania te skracają dojazd do kluczowych punktów, ale budzą też zastrzeżenia części mieszkańców.
4,6% plasuje nas na ostatnim miejscu w rankingu dzielnic. Jedynym usprawiedliwieniem dla takiej frekwencji jest "dzieło Zarządu Dróg Miejskich", czyli niedopuszczenie do głosowania bardzo ciekawych projektów, co mogło spowodować decyzję wielu mieszkańców o zaangażowaniu się w innych dzielnicach. Zamiast jednak narzekać na frekwencję, zobaczmy co zostanie zrealizowane z puli ponad dwóch milionów złotych? Priorytety są jasne: to ścieżki rowerowe. Mieszkańcy chcieliby, aby wzdłuż głównej arterii dzielnicy - ul. Powstańców Śląskich - powstała ścieżka rowerowa i chodnik. Kosztowałoby to ponad 315 tysięcy złotych. Ścieżka rowerowa i chodnik powstaną także wzdłuż ul. Radiowej, co pochłonie ponad pół miliona złotych.
Oto pełna lista inwestycji, które zostaną zrealizowane według potrzeb zgłoszonych przez mieszkańców:
PB
.










































