Atak na ochroniarza. Strażnicy miejscy ujęli 53-latka
25 czerwca 2026
Strażnicy miejscy ujęli 53-letniego mężczyznę, który zaatakował pracownika ochrony narzędziem przypominającym nóż. Ze względu na jego agresywne i irracjonalne zachowanie na miejsce wezwano policję oraz zespół ratownictwa medycznego.
We wtorek, 23 czerwca około godziny 22:25, strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego zostali skierowani na ulicę Garwolińską. Ochrona jednego z budynków zgłosiła problem z grupą osób spożywających alkohol i zachowujących się agresywnie.
Po przybyciu na miejsce pracownik ochrony poinformował funkcjonariuszy, że został zaatakowany przez nieznanego mężczyznę narzędziem przypominającym nóż.
"Ciche Miasto" w Warszawie. Policja skontrolowała 4592 pojazdy
Od marca do października policjanci stołecznej drogówki skontrolowali 4592 pojazdy w ramach działań "Ciche Miasto". Nałożyli 3382 mandaty na łączną kwotę 1 419 290 zł, zatrzymali 143 prawa jazdy i 477 dowodów rejestracyjnych. Funkcjonariusze sprawdzają m.in. pojazdy z przerobionymi układami wydechowymi, które mogą generować nadmierny hałas.
Strażnicy natychmiast rozpoczęli poszukiwania wskazanego przez niego sprawcy.
Agresywny 53-latek ujęty na przystanku
Ze względu na możliwość pojawienia się innych uczestników zdarzenia oraz informacje o niebezpiecznym narzędziu na miejsce skierowano drugi patrol straży miejskiej. O sytuacji powiadomiono również policję.
Mężczyznę, którego ochroniarz rozpoznał jako napastnika, strażnicy odnaleźli na pobliskim przystanku autobusowym. Jego zachowanie było irracjonalne - wyznaczył w powietrzu linię, której zabraniał funkcjonariuszom przekraczać, zmieniał zdanie na temat posiadania noża, był silnie pobudzony i wypowiadał niezrozumiałe słowa.
Mężczyzna trafił do szpitala
Z uwagi na zagrożenie, jakie mógł stanowić dla siebie i otoczenia, 53-latek został obezwładniony. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego.
Policjanci ustalili, że mężczyzna nie jest osobą poszukiwaną. Nie znaleziono przy nim również noża, a badanie wykazało, że był trzeźwy. Decyzją ratowników został przewieziony do szpitala na obserwację.
Red
.






















































