Pożar lasu pod Pułtuskiem. Leśniczy ruszył na pomoc seniorowi
dzisiaj, 10:51
Groźny pożar lasu pod Pułtuskiem mógł skończyć się tragedią. Dzięki szybkiej reakcji leśniczego udało się uratować seniora i powstrzymać ogień przed zabudowaniami.
We wtorek, 22 kwietnia, po południu doszło do groźnego pożaru prywatnego lasu pod Pułtuskiem. Ogień szybko się rozprzestrzeniał i zagrażał pobliskim zabudowaniom. Jako pierwszy dym zauważył leśniczy z Leśnictwa Pokrzywnica. Jego szybka reakcja pozwoliła uniknąć najgorszego scenariusza.
Senior walczył z ogniem samotnie
Na miejscu leśniczy zastał dramatyczną sytuację. Ogień zbliżał się do drewnianego domu, a przy posesji znajdował się starszy mężczyzna, który samotnie próbował ugasić płonący płot.
Senior był przytomny, ale skrajnie wycieńczony. Leśniczy natychmiast udzielił mu pierwszej pomocy, wezwał służby i zabezpieczył teren do czasu ich przyjazdu.
Służby opanowały sytuację
Dzięki szybkiej reakcji na miejsce błyskawicznie dotarły jednostki straży pożarnej oraz zespół ratownictwa medycznego. Strażacy opanowali ogień, zanim ten przeniósł się na budynek. Poszkodowany senior trafił pod opiekę lekarzy. Mieszkańcy podkreślają, że wszystko mogło skończyć się znacznie gorzej.
Bohaterska postawa leśniczego
Dziś lokalna społeczność nie kryje uznania dla postawy leśniczego, pana Leszka. To jego czujność i szybkie działanie pozwoliły uniknąć tragedii.
Apel służb: nie ryzykuj życia
Nadleśnictwo Pułtusk apeluje o rozwagę.
- Susza sprawia, że ogień rozprzestrzenia się błyskawicznie. Prosimy, nie podejmujcie walki z żywiołem na własną rękę, jeśli zagraża to Waszemu zdrowiu lub życiu. W takich sytuacjach liczy się każda sekunda - dzwońcie pod 112. Obecne warunki sprawiają, że nawet niewielki ogień może szybko wymknąć się spod kontroli.
JR








































