Powiew nowoczesności w Wawrze. Testujemy innowacyjną wiatę
17 grudnia 2019
W Dubaju wiaty przystankowe to klimatyzowane, naszpikowane elektroniką pomieszczenia. W Wawrze na razie jest skromniej.
Podczas zakończonej właśnie rundy montowania wiat Zarząd Transportu Miejskiego ustawił na ulicach Warszawy 23 zadaszenia, ale dwa z nich zasługują na szczególną uwagę. Pierwsza z nich pojawiła się na Pradze, druga na przystanku Trakt Lubelski Las. Powstały w ramach testów, z pieniędzy z budżetu obywatelskiego.
Morskie Oko zniknęło. Dlaczego wyschło i czy woda wróci?
Jeszcze niedawno okoliczni mieszkańcy spędzali tu czas nad wodą w otoczeniu drzew. Choć kąpiele były zakazane, wielu nie mogło się oprzeć ochłodzie w letnie dni. Dziś po Morskim Oku pozostało jedynie wspomnienie. W miejscu, gdzie niegdyś woda sięgała dwóch metrów, jest tylko piach, a pomosty prowadzą donikąd.
Pierwszy włącza światło
- Wiata na Trakcie Lubelskim wyposażona została w lampy, które zapalają się o zmierzchu i gasną nad ranem - informuje ZTM. - W godzinach nocnych oświetlenie domyślnie ustawione jest na połowę swojej mocy i dopiero pojawienie się pasażera pod wiatą powoduje rozświetlenie do pełnej mocy.
Zupełnie inne oświetlenie zastosowano na rogu al. "Solidarności" i Rzeszotarskiej, gdzie podświetlona jest tylko gablota informacyjna a lampy są automatycznie włączane wieczorem i wyłączane rano. ZTM porówna teraz dwa miejsca i zdecyduje, który rodzaj wiaty lepiej sprawdza się w warszawskich warunkach.
(dg)
.










































