Potrącono go ramieniem. Zrewanżował się pięścią
21 stycznia 2015
Całkiem niedawno na Bielanach pobito człowieka za to, że stał w złym miejscu chodnika. Teraz sprawa jest podobna: piętnastolatek został pobity, bo trącił ramieniem starszego od siebie...
Czy Potok Bielański da się uratować? Radny walczy od lat
W ostatnich latach wiele warszawskich potoków i stawów znika z mapy miasta. Susze, ale też ludzkie zaniedbania sprawiają, że dawne cieki wodne wysychają i zarastają. Czy podobny los spotka Potok Bielański?
I choć tłumaczył, że niechcący, przypadkowo - Bartosz, z ujmą na honorze, postanowił nauczyć małolata dobrych manier i szacunku dla starszych. Wychodząc z założenia, że nie wysokość kary, ale jej nieuchronność jest najlepszym środkiem wychowawczym, wyprowadził cios pięścią, wybijając chłopakowi ząb, po czym zostawił go na chodniku dla dalszych przemyśleń. Miał pecha, ponieważ jego akcję wychowawczą widzieli przechodnie, którzy wezwali pogotowie do ofiary edukacji oraz policję, która miała ująć nauczyciela bon tonu.
Policjanci nie mieli większych kłopotów z ustaleniem, kim jest ów magister elegantiarum i zatrzymali Bartosza w jego mieszkaniu, skąd trafił do aresztu. Usłyszał już zarzuty naruszenia czynności ciała, za co grozi mu do trzech lat więzienia.
I bądź tu, człowieku, wymagającym wobec niekulturalnej młodzieży...
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych


























































