Popiersie powróci za 150 tys.
8 maja 2009
Stołeczni radni zadecydowali - popiersie Waryńskiego powróci na Wolę.
Popiersie Waryńskiego dłuta Gustawa Zemły od cza-sów PRL stało przed zakładami jego imienia na Woli.
Prąd płynie nielegalnie od prawie 30 lat
Mija już 29 lat od chwili, kiedy druty wysokiego napięcia zawisły nad Jelonkami wzdłuż ulicy Wincentego Pola. Podobno zostały zainstalowane nielegalnie.
W 2006 r. trafiło do magazynów. Po trzech latach po-nownie wróci na wolskie ulice. Tym razem ma stanąć na skrzyżowaniu Kasprzaka i Bema. - Może będzie strzegł nowej sygnalizacji świetlnej. Na pewno nie bę-dzie mi przeszkadzał - mówi mieszkaniec Woli.
Kiedy Waryński stanie na skrzyżowaniu - jeszcze nie wiadomo. Jego powrót będzie kosztował miasto - bagatela - 150 tys. zł, bo przecież trzeba mu wybu-dować nowy cokół.
- Myślę, że to zwykła strata pieniędzy. Można by je zainwestować w place zabaw dla dzieci czy nowe ławki. Przynajmniej byłby z tego jakiś pożytek - ko-mentuje mieszkanka.
Agnieszka Pająk-Czech
.








































