Pomóżmy koniom wrócić do Niegowa!
6 lipca 2012
W nocy z 11 na 12 czerwca spłonęła stajnia w Niegowie pod Wyszkowem.
Warszawa dwóch prędkości. Gdy płoną peryferia, stroimy Kruczą
Warszawa ma dziś problem nie z brakiem pieniędzy. Warszawa Trzaskowskiego ma problem z priorytetami. Bo kiedy człowiek czyta komunikat Zarządu Dróg Miejskich o przebudowie ulicy Kruczej, może odnieść wrażenie, że żyje w mieście, które rozwiązało już wszystkie podstawowe problemy i właśnie weszło w etap cywilizacyjnego feng shui. Jak w SimCity po odblokowaniu poziomu "estetyka premium".
Wiele osób (zwłaszcza dzieci) traktowało stajnię jak drugi dom, gdzie czuli się potrzebni, gdzie dawali i otrzymywali pomoc, gdzie nie było podziałów na lepszych i gorszych. Stajnia prowadziła też nieodpłatne zajęcia jazdy konnej dla podopiecznych Rodzinnego Domu Dziecka. Praca z koniem wpływała na dzieci pozytywnie, stymulowała ich rozwój psychoruchowy. Miało to znaczący wpływ na budowanie poczucia własnej wartości u wychowanków.
Teraz działalność stajni stoi pod znakiem zapytania. Spłonęła w całości, potrzebne są pieniądze na jej odbudowanie. Prosimy wszystkich chętnych o wpłaty na konto Fundacja PEGASUS, Multibank 68 1140 2017 0000 4102 1068 7905.
Każda wpłata będzie przeznaczona na nową stajnię.
(wt)
.











































