Policja zatrzymała piromana. Podpalił śmietniki na Sielcach
24 listopada 2021
Nawet pięć lat więzienia grozi 50-latkowi, który podpalił altany śmietnikowe przy Górskiej. Mężczyzna do wszystkiego się przyznał.
Do podpalenia altan śmietnikowych przy Górskiej doszło w ostatnich dniach ubiegłego miesiąca. W płomieniach stanęły wiaty, od których płomień mógł się rozprzestrzenić na pobliskie budynki. Pożary w porę gasili strażacy.
Mieszkańcy Dolnego Mokotowa chcą powrotu Veturilo na Czerską
Po likwidacji stacji Veturilo przy ul. Czerskiej mieszkańcy Dolnego Mokotowa skarżą się na brak dostępu do rowerów miejskich. Jedyna pobliska stacja - przy ul. Chełmskiej - w godzinach porannych świeci pustkami, a po południu jest przepełniona.
Piroman na Sielcach
Policjanci ustalili, że nie było to przypadkowe zaprószenie ognia. Śledczy ustalili rysopis podejrzanego, a następnie dopasowali go do mieszkającego w pobliżu 50-latka. Mając wszelkie dowody wskazujące na to, że to on dopuścił się przestępstw, postanowili złożyć mu wieczorną wizytę.
- Kiedy zapukali do jego drzwi, mężczyzna wiedział, o co chodzi - relacjonuje policja. - Przyznał się, że dokonał podpaleń z nieznanych mu przyczyn. Po prostu był pijany i podłożył ogień w altanach śmietnikowych.
(db)
.








































