Policja ostrzega: media społecznościowe kipią od fake newsów
18 marca 2020
W związku z nieuzasadnioną paniką wywołaną w trakcie pandemii koronawirusa, stołeczna policja apeluje o zdrowy rozsądek, odpowiedzialność i niepowielanie kłamstw - tzw. fake newsów. Przed czym jeszcze powinniśmy się ustrzec?
W ostatnich dniach w związku z wystąpieniem światowej pandemii związanej z chorobą COVID-19, wywoływanej przez koronawirusa, namnożyła się liczba niesprawdzonych, a często celowo wprowadzających nas w błąd "informacji".
Oszuści-naciągacze nie próżnują
Jak informuje stołeczna policja, w sieci pojawiły się oferty sprzedaży środków m.in.
ZDM zbuduje nowe przejście dla pieszych przez Aleje Jerozolimskie
Warszawa przygotowuje się do budowy nowego naziemnego przejścia dla pieszych, które połączy dwa fragmenty ulicy Brackiej przedzielone Alejami Jerozolimskimi.
amuletów czy cudownych herbatek, które mają rzekomo uchronić przed zachorowaniem na koronawirusa czy też w przypadku zarażenia spowodować cudowne ozdrowienie. Problem dotyczy nie tylko nieuczciwych sprzedawców, ale i podszywania się pod służby sanitarne i Ministerstwo Zdrowia.
Jakie fake newsy krążą po sieci?
- Mam info od koleżanki, która pracuje w administracji państwowej. Zróbcie zakupy, bo później ceny mogą być zabójcze w osiedlowych sklepikach. Wszystkie centra handlowe będą zamknięte od poniedziałku. Czynne będą tylko sklepy spożywcze. W niedzielę będzie orędzie prezydenta o wprowadzeniu stanu wyjątkowego. Warszawa ma być podzielona na trzy strefy. Wojsko już do Warszawy się zjeżdża - głosi jeden z fake newsów. Kolejne zaś "informują", iż Warszawa zostanie odcięta komunikacyjnie przez wojsko od reszty miast (nawet podwarszawskich miejscowości). Jeszcze inne donoszą, iż zamykane będą stacje benzynowe i banki. Dlatego właśnie należy zaopatrzyć się w zapasy paliwa i już teraz wypłacić wystarczającą ilość pieniędzy z bankomatów, póki to jeszcze możliwe.
"Wierzyć tylko oficjalnym wypowiedziom"
- Obecnie dostrzegamy kolejne "haniebne zachowania" - głównie w mediach społecznościowych oraz za pomocą komunikatorów przekazywane są nieprawdziwe informacje dotyczące rzekomych zagrożeń, działań służb państwowych, które nie mają miejsca, czy nawołujące wprost do paniki - są to niedopuszczalne i nieodpowiedzialne zachowania, nie mające żadnego oparcia w prawdzie. Przypominamy, że jedynymi i prawdziwymi źródłami informacji są komunikaty przekazywane przez służby lub/i zamieszczane na oficjalnych stronach internetowych. Apelujemy o rozwagę, rozsadek, odpowiedzialność i unikanie paniki - informuje insp. Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji.
(DB)
.








































