Poczta na Jagiellońskiej:
krawężnik dla inwalidy
27 czerwca 2011
Zmotoryzowani inwalidzi nie mają w naszym mieście łatwego życia. Oprócz wiecznego braku pieniędzy na dostosowanie obiektów do ich potrzeb, muszą borykać się ze zwykłym brakiem wyobraźni.
Dlaczego trzeba płacić za e-dziennik?
Nowoczesność wkroczyła do legionowskich szkół. Cztery z nich oprócz tradycyjnych dzienników mają też elektroniczne, Zespół Szkół nr 1 bazuje tylko na Librusie. Dlaczego część rodziców musi płacić za dostęp do informacji, a reszta korzysta z niej bezpłatnie?
- Jestem żoną inwalidy i często się zdarza, że musimy podjechać samochodem na pocztę przy Jagiellońskiej. Jest tam wyznaczone miejsce parkingowe dla inwalidów, ale wydostać się z niego jest bardzo trudno, ponieważ trzeba pokonać bardzo wysoki krawężnik. Czy można to poprawić? - pyta pani Irena.
Okazało się, że pas drogowy, przy którym znajduje się miejsce parkingowe, jest w zarządzie starostwa powiatowego. Po naszej interwencji przeoczenie zostanie poprawione. - Wyślę tam pracowników, którzy ocenią zakres wymaganych prac i w zależności od tego, jak kosztowna będzie to inwestycja, rozpiszemy przetarg, albo zostanie wykonane to w ramach zlecenia - mówi Jan Grabiec, starosta legionowski. Zapewnia także, że już wkrótce niepełnosprawni będą mogli korzystać z tego miejsca bez żadnych przeszkód architektonicznych. - Sprawa powinna być załatwiona w ciągu najbliższych kilku tygodni - obiecuje starosta.
Matt
Dziurawa jezdnia, brak chodnika, zdemolowana wiata przystankowa? Chcesz, aby dziennikarze pomogli Ci w kontaktach z urzędnikami
- dzwoń 22 392-08-39.







































