Piecyka chce "luksusów"
25 lutego 2011
Zaniedbana i zapomniana ulica będzie w końcu skanalizowana. - Prowadzimy rozmowy z Miejskim Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji - zdradzają urzędnicy. Na inne "wygody" typu bieżąca woda czy oświetlenie uliczne mieszkańcy poczekają najpewniej kilkadziesiąt lat...
Remont parku Wiecha na finiszu. Rozczarowanie zamiast zachwytów
Mieszkańcy Targówka od wielu tygodni, przy okazji przeróżnych wpisów urzędników w mediach społecznościowych, dopytywali: "kiedy koniec prac w parku Wiecha?". Jest już odpowiedź.
Piecyka na szczęście mają prąd. - To chyba jedyna nasza wygoda - ironizują i py-tają, kiedy w końcu dotrze do nich cywilizacja.
Nici z asfaltu
- Najdłuższy, bo aż prawie 600-metrowy odcinek kanalizacji na ul. Piecyka ma zos-tać wybudowany w latach 2015-2016 - zapowiadają urzędnicy. Ale o pozostałych "wygodach", np. o wyasfaltowaniu ulicy jej mieszkańcy mogą tylko pomarzyć. - Problem polega na tym, że część ulicy jest drogą zwyczajową. Oznacza to, że nie jest ona uwzględniona na mapach i trzeba najpierw wprowadzić zmiany w planach. A to może potrwać - mówi Rafał Lasota, rzecznik Targówka. Jednak okazuje się, że urzędnicy nawet nie zamierzają zająć się sprawą. Dlaczego? Bo dzielnica nie ma na to pieniędzy. - Na razie mamy w planach inne poważniejsze inwestycje - przyznają urzędnicy. Tak więc o innych "wygodach" współczesnego świata na razie mieszkań-cy mogą tylko pomarzyć. Oto Targówek. Tu zaczyna się Warszawa.Marzena Zemlich
.









































