"Pandemiczna" inwestycja na leśnej polanie. Ruszyła budowa domów
9 września 2020
W sąsiedztwie rezerwatu Łosiowe Błota powstanie 15 domów jednorodzinnych. Prace rozpoczęły się w trybie specustawy... koronawirusowej.
- Na terenie o powierzchni 1,74 ha w miejscowości Janów w gminie Stare Babice, przy granicy Warszawy, powstaje osiedle złożone z 15 wolnostojących domów o powierzchni 140 m2 każdy. Będą one oferowane do wynajęcia dla osób odbywających kwarantannę, a w kolejnym okresie zostaną zaoferowane do wynajmu osobom, które w wyniku kryzysu wywołanego pandemią straciły własne domy i mieszkania".
Tak zapowiada swoją inwestycję firma Projekt Sawa Solec Residence, do której należy znajdujący się na dużej polanie w lesie Bemowskim teren dawnej bazy radarowej.
Dla kogo jest druga linia metra? Nie dla pasażerów
Zarząd Transportu Miejskiego odkrył Amerykę! Po tylu latach eksploatacji stwierdził, że metrem podróżują głównie mieszkańcy dzielnic-blokowisk, zwanych kiedyś niesprawiedliwie "sypialniami", dojeżdżając do miejsc pracy, które są na ogół zlokalizowane bliżej centrum miasta.
Oficjalna nazwa osiedla to "Zdrowa i Ekologiczna Zieleń - mazowiecki niepubliczny kompleks zwalczania covid-19 oraz eliminowania skutków społeczno-gospodarczych covid-19, składający się z 15 ekologicznych budynków jednorodzinnych wolnostojących".
Obecność "koronawirusowych" wątków nie jest przypadkowa. Budowa rozpoczęła się 3 września, w ostatnim dniu obowiązywania specjalnej ustawy, umożliwiającej m.in. omijanie prawa budowlanego i planów zagospodarowania przestrzennego w przypadku inwestycji związanych z przeciwdziałaniem covid-19.
Po rozpoczęciu prac na właściciela działki spadła lawina krytyki, zarówno ze strony zapowiadających protest miłośników przyrody, jak i samorządu Starych Babic. Zdaniem przeciwników inwestora budowa domów w miejscu dawnej bazy wojskowej źle wpłynie na stan lasu, zaburzając jego ekosystem. Urząd gminy postanowił poprosić o interwencję Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska oraz zgłosić ją do nadzoru budowlanego jako samowolę budowlaną. Identyczny krok wykonał starosta Jan Żychliński, który dodatkowo odmówił zarejestrowania dziennika budowy.
(dg)
.













































