Okradli bramkarza na Księcia Janusza
3 września 2012
Chęć pogrążenia przeciwnika za wszelką cenę prowadzi do korupcji. Żeby uniknąć podejrzeń o wywieranie wpływu na wyniki meczu poprzez łapówki, dwaj czternastolatkowie na Woli sięgnęli po inny sposób...
Tu wybierano królów. Nowy skwer na Woli
Skwer Wolnej Elekcji - taką nazwę będzie nosić po remoncie teren na rogu Obozowej i Młynarskiej.
Piłkarze zgodzili się, bojąc się im odmówić. Po skończonym meczu, goście podeszli do bramkarza i grożąc pobiciem, zażądali wydania rękawic bramkarskich. Kiedy 13-latek odmówił, wtedy jeden z 14-latków bez rękawic wyprowadził kilka ciosów, a drugi zagroził, że zrobi to samo. Siłą odebrali rękawice i uciekli.
Jeszcze tego samego dnia policjanci znaleźli napastników i odebrali im łup. Teraz jeden będzie odpowiadał za rozbój, drugi za groźby karalne.
Nie wiadomo, czy sąd rodzinny będzie im tłumaczył, że w piłce nożnej ciosy są niewskazane.
TW Fulik
na podstawie informacji policji











































