Od poniedziałku strajk nauczycieli. Protestuje 90% kadry
4 kwietnia 2019
W całej Polsce odwoływane są lekcje w szkołach. Zamykane są też przedszkola. Nauczyciele domagają się znacznych podwyżek. Strajk najprawdopodobniej rozpocznie się 8 kwietnia i będzie trwał aż do odwołania. W tym czasie większość szkół i publicznych przedszkoli będzie zamknięta. Co z dziećmi?
Rząd twierdzi, że nie ma pieniędzy na spełnienie oczekiwań nauczycieli. - Związki przedstawiają swoją propozycję, strona rządowa mówi swoje, nie słysząc związków - mówił po pierwszej turze rozmów prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz. W ostatnich dniach związki zawodowe obniżyły nieco swoje oczekiwania strajkowe.
Leśny słodziak podbił internet. Mały lis zasnął przed kamerą
Leśna fotopułapka Nadleśnictwa Pułtusk uchwyciła kolejne wyjątkowe sceny. Tym razem kamera zarejestrowała rodzinę lisów, która zamieszkała w norze wykopanej w piaskowej skarpie. Mały lis najpierw pozował do kamery, a chwilę później postanowił urządzić sobie drzemkę tuż przed obiektywem.
Już nie mówią o podwyżce w wysokości 1000 zł netto, ale o waloryzacji na poziomie 30 proc. To w przypadku nauczycieli stażystów dałoby 730 zł podwyżki, a nauczycieli dyplomowanych 990 zł. I byłoby tańsze o 2 mld zł w stosunku do pierwotnych żądań. Z kolei strona rządowa proponuje podwyżki w wysokości 9,9 proc. To dość duża rozbieżność, dlatego strajk wydaje się nieunikniony.
Konsekwencje strajku
Czy dojdzie do kompromisu i kiedy? Tego nie wiadomo, jednak na horyzoncie są już egzaminy końcowe gimnazjalistów (10-12 kwietnia) i ósmoklasistów (15-16 kwietnia). Ich zorganizowanie wydaje się mocno zagrożone. Dodatkowym kosztem strajku będą też wydatki, jakie weźmie na siebie ZUS a także wszyscy pracodawcy z tytułu nagłej nieobecności pracowników. Rodzicom dzieci do lat 8 uczęszczających do szkół i przedszkoli, w których odbędzie się strajk (nieprzewidziane zamknięcie placówki) przysługuje bowiem prawo do usprawiedliwionej nieobecności w pracy i zasiłek w wysokości 80% wynagrodzenia, jeśli nie mogą inaczej zapewnić opieki dziecku. Aby go otrzymać należy złożyć wniosek o zasiłek opiekuńczy z powodu sprawowania opieki nad dzieckiem (druk Z-15A).
Gdzie strajkują?
W Legionowie protestuje prawie 90% nauczycieli. Strajk najprawdopodobniej podejmą wszystkie szkoły podstawowe i ponadpodstawowe, cztery placówki przedszkolne i żłobek. Nie będą strajkować przedszkola miejskie nr 1, 3, 6, 9 i 11. Jak zapewniają włodarze, miasto jest przygotowane do podjęcia opieki nad uczniami. - Rodzice zostali poproszeni o złożenie deklaracji, czy dzieci wymagają zapewnienia opieki w czasie strajku. Dla wcześniej zgłoszonych dzieci w klasach 0-3 w strajkujących szkołach będzie zorganizowana opieka. Dla uczniów powyżej 9. roku życia miasto przygotowało zajęcia. Jedyne przedszkole, które zostanie najprawdopodobniej całkowicie zamknięte, to Przedszkole Miejskie nr 5. W pozostałych zostaną zorganizowane zajęcia opiekuńczo-wychowawcze dla wcześniej zgłoszonych maluchów - mówi wiceprezydent Piotr Zadrożny i dodaje, że w czasie strajku legionowscy urzędnicy będą mogli przychodzić z dziećmi do pracy, jeśli nie będą mogli zapewnić im opieki. Szczegółowe informacje - co, gdzie i kiedy - można uzyskać na stronie internetowej legionowskiego ratusza. Oferta zajęć jest jednak w miarę bogata.
Jabłonna też strajkuje
Również w Jabłonnie w trzech gminnych szkołach podstawowych i dwóch przedszkolach najprawdopodobniej nie będą odbywały się zajęcia dydaktyczno-wychowawcze. - Od poniedziałku 8 kwietnia na stronach szkół i przedszkoli, każdego dnia do godziny 14, będą pojawiały się aktualne informacje o sytuacji w placówkach oświatowych. Informacje będę również wysyłane przez dziennik elektroniczny oraz platformę i-przedszkole - informuje Andrzej Jasiński, naczelnik Wydziału Oświaty, Sportu i Spraw Społecznych.
(DB)
.






































