Oblegana Oławska i leniwi rodzice?
2 października 2012
Oławska jest niewielką osiedlową uliczką na Bemowie. Z uwagi jednak na sąsiedztwo szkoły, basenu, a także dwóch pętli: tramwajowej i autobusowej, natężeniem ruchu przypomina ostatnio Marszałkowską - alarmują czytelnicy.
Nowe Bemisie za 115 tys. zł. Mieszkańcy pytają, czy figurki są warte takiej ceny
Na Bemowie pojawi się pięć kolejnych figurek Bemisiów. Projekt zwyciężył w budżecie obywatelskim, jednak największe emocje budzi nie jego forma, lecz koszt. Za pięć niewielkich rzeźb dzielnica ma zapłacić około 115 tys. zł.
Część osób przyjeżdża też na basen. Dodatkowo jest tu wielu pieszych, którzy z pobliskich pętli przechodzą przez Oławską w głąb osiedla do domu.
- Najlepiej tu przyjechać o 8 rano albo około 16.00, albo jak są zebrania z rodzicami w szkole. Co się tutaj wtedy dzieje! - mówi przerażona pani Katarzyna, mieszkająca w bloku przy Oławskiej.
Urząd: to wina kierowców
Niedaleko utworzony jest specjalny parking, ale kierowcy właściwie z niego nie korzystają. - Nie chce im się tak daleko stawać. Samochodami wjeżdżają prawie do szkoły! - mówi oburzona pani Katarzyna.
Straż miejska zarejestrowała od początku tego roku 12 zdarzeń. Wszystkie dotyczyły nieprawidłowego parkowania - informuje Katarzyna Dobrowolska ze straży miejskiej.
- Kierowcy nie przestrzegają przepisów - tłumaczy Mariusz Gruza z urzędu dzielnicy. - Są zrobione progi na ulicy, żeby spowolnić ruch. Jest parking. A jeśli kierowcy z niego nie korzystają... Co możemy poradzić? - pyta urzędnik.
Na razie nie będzie zmian w organizacji ruchu, urzędnicy obiecują jednak, że Oławska będzie pod kontrolą. - Na pewno przyjrzymy się tej sytuacji. Postaramy się razem ze strażą miejską nakłonić kierowców, aby przestrzegali przepisów.
KZ
.









































