Nowocześni legionowscy hodowcy
25 marca 2011
Konkurencję pokonuje się wychodząc z innowacyj-nymi metodami produkcji, nowoczesnym produktem i świetną jakością.
Leśny słodziak podbił internet. Mały lis zasnął przed kamerą
Leśna fotopułapka Nadleśnictwa Pułtusk uchwyciła kolejne wyjątkowe sceny. Tym razem kamera zarejestrowała rodzinę lisów, która zamieszkała w norze wykopanej w piaskowej skarpie. Mały lis najpierw pozował do kamery, a chwilę później postanowił urządzić sobie drzemkę tuż przed obiektywem.
Grupa biznesmenów dysponująca tymi atutami działała w Otwocku, Legionowie i we Włochach.
Niestety, działalność gospodarcza została ukrócona przez straż graniczną, która weszła na po-sesje hodowców. Zarekwirowano nowoczesne linie produkcyjne, wyposażone w systemy nawadniające i oświetlające, sadzonki i ponad trzy tysiące roślin oraz sprzęt elektroniczny i samo-chody biznesmenów.
Dlaczego? No cóż, panowie zajmowali się produkcją genetycz-nie modyfikowanej roślinności bez nadzoru wyspecjalizowanych służb. Flora miała trafić na polski czarny rynek. Była to bowiem cannabis indica, czyli marihuana, a panowie ją hodujący przyjechali nad Wisłę znad Mekongu.
Wietnamczycy prawdo-podobnie chcieli maryśką paść bydło, bo polskie prawo dopuszcza używanie roślin GMO jako składnika pasz dla zwierząt.
TW Fulik
na podstawie informacji policji






































