Nowa biblioteka w Aninie - otwarta
26 października 2007
Mieszkańcy Anina doczekali się w końcu zakończenia budowy biblioteki przy ul. Trawiastej 10. We wtorek 17 października nastąpiło jej uroczyste otwarcie. Nasza nowa dzielnicowa książnica otrzymała imię poety Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego.
Morskie Oko zniknęło. Dlaczego wyschło i czy woda wróci?
Jeszcze niedawno okoliczni mieszkańcy spędzali tu czas nad wodą w otoczeniu drzew. Choć kąpiele były zakazane, wielu nie mogło się oprzeć ochłodzie w letnie dni. Dziś po Morskim Oku pozostało jedynie wspomnienie. W miejscu, gdzie niegdyś woda sięgała dwóch metrów, jest tylko piach, a pomosty prowadzą donikąd.
Zaraz przy wejściu umieszczone zostały stanowiska do komputerowego przeglądania zgromadzonego księgozbioru. Lokal biblioteki jest w pełni przystosowany dla potrzeb osób niepełnosprawnych. Posiada odpowiednie podjazdy wraz z windą. Na razie księgozbiór liczy około 60 tysięcy woluminów. Będzie go jednak można powiększyć nawet trzykrotnie.
- Oddział dziecięcy to pierwsza od 1992 r. biblioteka dla dzieci w dzielnicy Wa-wer - mówi Barbara Szpinda dyrektor biblioteki. Oferujemy najmłodszym czytelnikom (na początek) 4 500 książek, w najbliższym czasie nieodpłatny dostęp do internetu, spotkania z ciekawymi ludźmi. Wkrótce przedstawimy naszą ofertę. Działalność biblioteki jest w pełni zautomatyzowana.
Usytuowanie tej biblioteki ma dodatkowe znaczenie symboliczne. Niedaleko stąd przy ul. Trawiastej, nazywanej dawniej Leśną w latach 30-tych XX wieku mieszkał i tworzył poeta Konstanty Ildefons Gałczyński.
Uroczystego przecięcia wstęgi w obecności licznie przybyłych mieszkańców, radnych i działaczy społecznych dokonał burmistrz naszej dzielnicy Jacek Duchnow-ski w asyście wiceburmistrza Marka Kocińskiego i przewodniczącego rady dzielnicy Andrzeja Wojdy. Nowa inwestycja została poświęcona przez księdza dziekana Sta-nisława Markowskiego. Uroczystość zaszczyciła swoją obecnością córka patrona biblioteki Kira Gałczyńska. Inaugurację uświetnił wernisaż obrazów mieszkanki Anina, Janiny Zdanowicz, z których większość została wystawiona na sprzedaż. Dochód ma wspomóc hospicjum prowadzone przez księży marianów.
(ag)
.









































