Nie znał własnego nazwiska
10 marca 2006
Dwóch mężczyzn próbowało wynieść z jednego z hipermarketów towar o wartości ponad 1500 zł.
Graffiti reklamujące narkotyki. Radny alarmuje, służby reagują
Czy w przestrzeni publicznej można promować sprzedaż nielegalnych substancji? Okazuje się, że tak właśnie stało się na warszawskim Targówku, gdzie pojawiło się graffiti reklamujące stronę internetową oferującą narkotyki i środki psychotropowe.
Funkcjonariusze zaczęli więc podejrzewać, że dokument nie należy do niego. Dzięki systemowi daktylo-skopijnemu wykryto, że podający się za Ryszarda D. w rzeczywistości nazywa się Bogdan W. (51 l.) i jest poszukiwany za dokonane wcześniej rozboje i wprowadzanie do obiegu fałszywych pieniędzy. Bogdana W. poszukiwał m.in. sąd w Wołominie. Tym razem wraz z Waldemarem R. (54 l.) usiłowali wynieść z jednego z hipermarketów na Targówku towar wartości powyżej 1500 zł. Mężczyznom postawiono zarzuty kradzieży. Grozi za to od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
cehadeiwu
na podst. informacji VI Komendy Rejonowej Policji





































