Nie wydłużą Sterniczej, bo nie chcą tego mieszkańcy
29 kwietnia 2015
Mieszkańcy Jelonek telefonują do nas w sprawie ulicy Sterniczej na Jelonkach. Na krótkim odcinku, między Drzeworytników a Okrętową znajduje się zaniedbana działka. Opuszczona posesja stanowi przerwę w ciągu Sterniczej. - Powinni zbudować ten brakujący odcinek - byłby dobry dojazd między Powstańców i Lazurową - mówią mieszkańcy.
Szeligowska codziennie zakorkowana. Mieszkańcy tracą cierpliwość
O problemach komunikacyjnych Chrzanowa mówi się od lat. Sytuację miała poprawić budowa nowej, dwujezdniowej ulicy, tzw. Nowoczłuchowskiej, ale inwestycja nie przyniosła oczekiwanych efektów. W godzinach porannych cała ulica Szeligowska regularnie stoi w ogromnych korkach, a mieszkańcy nie kryją frustracji.
Kiedyś stał tu dom z ogrodem. Po domu nie ma śladu, zaś ogród zdziczał i stanowi połączenie pijalni wódki oraz toalety dla pijaków. W linii ulicy Sterniczej biegnie ścieżka, chaotycznie wyłożona kwadratowymi płytkami. - Trzeba coś z tym zrobić. Urzędnicy powinni zadbać o wybudowanie w tym miejscu ulicy z prawdziwego zdarzenia, która połączy dwa osobne odcinki Sterniczej - nie mają wątpliwości nasi czytelnicy z Jelonek.
A co na to urząd dzielnicy? Burmistrz Krzysztof Zygrzak twierdzi, że nie ma takiej możliwości. - Przeprowadziliśmy konsultacje społeczne w sprawie przebicia Sterniczej i odpowiedź okolicznych mieszkańców była negatywna. Argumentowali, że ulica ta stanie się autostradą i przez to zburzony zostanie spokój okolicy, tym bardziej że przy Sterniczej właśnie znajduje się dom kombatantów - tłumaczy.
Przemysław Burkiewicz
.
















































