Nie ma chętnych do pracy w policji. Dają 4 tysiące na rękę
18 maja 2020
Około 1200 wakatów i 4 tysiące złotych netto dla nowicjuszy - Komenda Stołeczna Policji ogłosiła nabór.
- Jaką drogę rozwoju zawodowego wybrać? - z tym pytaniem boryka się wielu młodych ludzi. My chcemy zachęcić ich do wstąpienia w szeregi policji. To zawód dla ludzi z pasją.
Sensacyjne odkrycie przy Nowym Zjeździe. Spod ziemi wyłoniły się dawne kamienice
Podczas remontu łącznicy przy Nowym Zjeździe odkryto mury przedwojennych kamienic, które jeszcze po II wojnie światowej były częścią miejskiego krajobrazu. Znalezisko pozwala lepiej poznać dawny przebieg ulicy i przypomina o wyjątkowych rozwiązaniach architektonicznych stosowanych w tej części Warszawy.
Wymagający i dający dużo satysfakcji z możliwości pomocy innym ludziom - czytamy na stronie internetowej Komendy Stołecznej Policji. Aby zobrazować, czym zajmują się policjanci na początku swojej drogi zawodowej, zamieszczono też film o służbie w Oddziale Prewencji w Warszawie, bo - jak wyjaśniają funkcjonariusze - to właśnie tam po przeszkoleniu podstawowym trafiają policjanci, aby nabyć odpowiedniego doświadczenia do dalszej służby w innych jednostkach policji garnizonu warszawskiego i całego kraju.
Jakie warunki i gdzie się zgłosić?
Informacje dotyczące procedury kwalifikacyjnej dostępne są na stronie internetowej Komendy Stołecznej Policji oraz na portalu policja.pl w zakładce "Praca w policji", a także w siedzibie Sekcji ds. Doboru Wydziału Kadr Komendy Stołecznej Policji, al. "Solidarności" 126 w Warszawie, tel. 22 603-24-49, 22 603-24-51, 22 603-24-30, 22 603-24-53, 22 603-24-59. Policja kusi godziwymi zarobkami. - Początkujący funkcjonariusz w naszej jednostce może liczyć na zarobki oscylujące w granicach 4 tysięcy złotych na rękę, a na chwilę obecną mamy w KSP niewiele ponad 1200 wakatów - informuje aspirant sztabowy Tomasz Oleszczuk z KSP.
Czy przyzwoita pensja na start przekona do pracy w szeregach policji? Wiele osób bardzo krytycznie ocenia ostatnie działania formacji - użycie gazu wobec demonstrujących przedsiębiorców czy nadgorliwość w wlepianiu mandatów podczas epidemii. To już nie wizerunkowe wpadki, a działania bezpośrednio uderzające w wiarygodność i autorytet policji w społeczeństwie. Liczba wakatów zdaje się wybitnie o tym świadczyć.
(DB)
.







































